Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rób co chcesz, tylko czytaj. Jak szkoły propagują czytanie?

Nauczyciele pokazują swoje księgozbiory, dzieci do biblioteki mogą przynieść smartfony, są inscenizacje i konkursy. Tak szkoły propagują czytelnictwo na które w tym roku stawia ministerstwo edukacji narodowej. Zadanie jest bardzo trudne. Dzieci nie czytają.
Rób co chcesz, tylko czytaj. Jak szkoły propagują czytanie?
Fot. Julia Freeman-Woolpert/freeimages

Dane są alarmujące. W ciągu semestru uczeń szkoły podstawowej wypożycza z biblioteki średnio trzy książki. Im wyższy poziom nauki, tym wypożyczeń mniej. Z danych biblioteki szkolnej Zespołu szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego w Lublinie wynika, że w ciągu trzech miesięcy uczniowie jednej klasy liceum ogólnokształcącego wypożyczają od 122 do… 4 książek. Szkoły próbują to zmienić.

– Ogłosiliśmy właśnie konkurs „Czyja to bibliote(cz)ka?”, w którym nauczyciele prezentują zdjęcia swoich domowych księgozbiorów. Zadaniem uczniów będzie zgadnąć, który nauczyciel jest jego właścicielem – usłyszeliśmy w Gimnazjum nr 3 w Lublinie. – Żeby uatrakcyjnić zajęcia w bibliotece zapraszamy na nie uczniów ze swoimi smartfonami tak żeby mogli wykonywać kolejne zadania zakodowane w postaci kodów QR.

W Szkole Podstawowej Sióstr Urszulanek zorganizowano Szkolny Dyskusyjny Klub Miłośników Książki będący miejscem dla tych, którzy czytają i lubią o tym rozmawiać oraz wiedzą, że czytanie książek to cenna forma spędzania wolnego czasu. Jeszcze w tym semestrze przeprowadzona zostanie też III edycja akcji „Podaruj książkę bibliotece”, Dzień Głośnego Czytania Dzieciom, czy trzymiesięczna akcja „Zima z książką”.

– Zorganizujemy miesiąc z książką angielską, czy miesiąc z książką dla klas IV. W ramach tej ostatniej akcji uczniowie na lekcjach języka polskiego oraz na godzinach wychowawczych będą słuchali i czytali 10-minutowe fragmenty swoich ulubionych książek. Ma to skłonić ich kolegów do sięgnięcia po pasjonującą lekturę – mówi Małgorzata Oleszek, wicedyrektor szkoły podstawowej nr 43 w Lublinie. – Dzieci będą odgrywać scenki zaczerpnięte z ulubionych książek. Mamy nadzieję, że w ten sposób skłonimy uczniów do czytania i do postrzegania książek, jako fascynującego sposobu spędzania wolnego czasu.

Do 14 października Ministerstwo Edukacji Narodowej czeka na szkoły, które chcą brać udział w konkursie „Książki naszych marzeń”. W ubiegłorocznej edycji zgłosiło się 1200 szkół z całej Polski. Placówki w ramach akcji powinny namówić uczniów do stworzenia listy książek, o przeczytaniu których marzą oraz nagrać jednominutowy film, w którym przekonają, że to do nich trafią wymienione książki. Szkoły – zwycięzcy konkursu dostaną książki, które wskazali ich uczniowie. Tytułów może być nawet 50!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama