Do zdarzenia doszło w niedzielę ok. godziny 15. Autokar Polskiego Busa z pasażerami na pokładzie jechał z Warszawy do Lublina. Gdy przejeżdżał przez obwodnicę Garwolina na kierownicę rzuciła się jedna z pasażerek. Jak w podaje w swoim oświadczeniu PolskiBus.com, kierowca bezpiecznie zatrzymał autokar na poboczu, a nietypowa sytuacja została opanowana.
- Incydent nie spowodował zagrożenia dla reszty pasażerów - mówi asp. Leszek Wielgosz, rzecznik prasowy garwolińskiej policji. - Zgodnie z informacjami, jakich udzielił kierowca, gdy tylko kobieta złapała za kierownicę prowadzący autokar bezpiecznie zatrzymał pojazd i wezwał policję. Nie było żadnej jazdy wężykiem.
Gdy na miejscu zdarzenia pojawiła się policja, 40-latka nadal dziwnie się zachowywała.- Na pytanie policjantów, czy znajduje się pod wpływem alkoholu, odpowiedziała, że tak, ale badanie alkomatem niczego nie wykazało. Biorąc pod uwagę jej dziwne zachowanie funkcjonariusze zdecydowali się wezwać karetkę - wyjaśnia rzecznik.
Lekarz uznał, że kobieta powinna znaleźć się pod opieką medyczną. - Kobietę przejęła karetka, obecnie znajduje się pod opieką lekarzy. Policja nadal bada całe zajście - mówi asp. Wielgosz.
Incydent w Polskim Busie. 40-latka rzuciła się na kierownicę. "Nie było jazdy wężykiem"
40-letnia pasażerka Polskiego Busa podczas jazdy rzuciła się na kierownicę. Twierdziła, że jest pijana, choć badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w organizmie.
- 30.03.2015 14:56

Reklama













Komentarze