Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Były przewodniczący rady gminy skazany za znieważanie urzędników

Leszek B., były przewodniczący Rady Gminy Markuszów, został uznany przez sąd winnym wielokrotnego znieważania czterech funkcjonariuszy publicznych i skazany na grzywnę oraz więzienie w zawieszeniu.
Były przewodniczący rady gminy skazany za znieważanie urzędników
Leszek B. kandydował w ostatnich wyborach wójta Markuszowa. Przegrał jednak z rządzącym gminą od wielu lat Andrzejem Rozwałką (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Historia sięga wiosny 2010 roku, kiedy to Leszek B., ówczesny przewodniczący rady gminy miał wielokrotnie pomawiać kierowniczkę Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Markuszowie, Irenę Opolską. Poszkodowana pozwała go i wygrała sprawę przed Sądem Rejonowym w Puławach. Sąd skazał wtedy krewkiego samorządowca na karę grzywny oraz pokrycie kosztów sądowych. Leszek B. nie okazał jednak skruchy i kontynuował swoje zachowanie nie tylko w stosunku do pani kierownik, ale także innych pracowników urzędu gminy. Osoby, które czuły się najbardziej poszkodowane, zawiadomiły prokuraturę. Oprócz dyrektorki GOPS, znieważone poczuły się także sekretarz Bożena-Tkaczyk-Żurawska, skarbnik Anna Syta oraz Sławomir Łowczak, dyrektor Gminnego Domu Kultury. Ten ostatni przyznał, że on sam, jak również część zastraszanych przez Leszka B. urzędników od lat doświadczał agresywnych zachowań, a nawet gróźb.

– Ten człowiek zwyzywał mnie w miejscu publicznym, przez niego z pracy musiały odejść dwie osoby, nie mogąc znieść kolejnych szykan, a jedna z nich ciągły stres przypłaciła zdrowiem. Gdy pan B. był przewodniczącym rady, często były rewizje, kontrole i szukanie domniemanego spisku – mówi Sławomir Łowczak.

Prokuratura żądała dla Leszka B. 1,5 roku więzienia i 9 tysięcy złotych grzywny. Sędzia oskarżonego potraktował łaskawiej.

– Oskarżony za znieważanie czterech funkcjonariuszy publicznych: kierowniczki GOPS, sekretarza gminy, skarbnika i dyrektora domu kultury został skazany na łączną karę 7 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat oraz grzywnę w wysokości dwustu stawek po dziesięć złotych każda – mówi Dariusz Abramowicz, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Z zakończenia tej sprawy zadowoleni są poszkodowani, którzy na wyrok czekali ponad cztery lata. W tym czasie trzykrotnie zmieniali się sędziowie, a poprzedni wyrok Leszka B. zdążył ulec zatarciu. Dzięki temu były już samorządowiec gminy Markuszów może cieszyć się wolnością. Wyrok nie jest prawomocny.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama