– Potwierdzam, że kursy nie zostały zrealizowane – przyznaje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego.
Powołując się na przewoźnika informuje, że w obu przypadkach zepsuł się układ pneumatyczny autobusów, czego przyczyną miał być mróz. – Do awarii zostało niezwłocznie wezwane pogotowie techniczne. Po usunięciu usterki pojazdy ponownie wróciły na linię, niemniej jednak z opóźnieniem.
Linia 47 nie kursuje zbyt często. Następny kurs po tym niezrealizowanym jest w rozkładzie dopiero pół godziny później. ZTM informuje, że za niewykonane kursy przewoźnicy nie dostają wynagrodzenia, a dodatkowo naliczana jest im kara.


Komentarze