Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

25-latek z Lublina udusił swoją dziewczynę podczas kłótni. Chciała od niego odejść

Łukasz K. z Lublina zamordował swoją dziewczynę. Mężczyzna został już zatrzymany i przyznał się do zabójstwa. Dokładne okoliczności zbrodni wyjaśnia prokuratura.
25-latek z Lublina udusił swoją dziewczynę podczas kłótni. Chciała od niego odejść
26-letnia Dorota zginęła w miniony czwartek, w swoim mieszkaniu przy ul. 1 Maja w Lublinie. Była tam ze swoim chłopakiem - Łukaszem K. Między parą doszło do awantury. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że dziewczyna chciała odejść od 25-latka. Mężczyzna wpadł w szał. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że chwycił leżący w pobliżu szal i zacisnął go na szyi kobiety. Udusił Dorotę, po czym uciekł.

Ciało dziewczyny odnaleźli jej krewni, którzy w piątek wieczorem przyszyli do mieszkania. Zaniepokoiło ich, że Dorota nie odbiera telefonów. Policjanci już następnego dnia zatrzymali podejrzanego o morderstwo Łukasza K.

- 25-latek usłyszał zarzuty zabójstwa i przyznał się do winy - mówi Andrzej Fijołek, z zespołu prasowego lubelskiej policji.

W sobotę Łukasz K. stanął przed prokuratorem. - Składał wyjaśnienia, które będą weryfikowane w dalszym postępowaniu - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - 26-latka zmarła najprawdopodobniej w wyniku uduszenia. Ostatecznie jednak, przyczyny śmierci wyjaśni zaplanowana na piątek sekcja zwłok.

Decyzją sądu, Łukasz K. został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Za zabójstwo grozi mu kara do 25 lat więzienia lub nawet dożywocie.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że para była razem od kilku lat. Łukasz K. nie ma za sobą kryminalnej przeszłości. Mundurowi nie mieli też żadnych sygnałów, by miedzy nim a Dorotą dochodziło wcześniej do awantur i rękoczynów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama