Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W woj. lubelskim wstydliwe choroby coraz częstsze

W zeszłym roku w Lubelskiem odnotowano dwa razy więcej zachorowań na rzeżączkę. Rośnie też liczba chorych na kiłę. Zdaniem specjalistów te statystyki mogą być jednak zaniżone, bo wiele osób wstydzi się pójść do lekarza.
W woj. lubelskim wstydliwe choroby coraz częstsze

W 2015 roku w Lubelskiem na kiłę zachorowały 33 osoby – najwięcej w Lublinie, bo aż 16. Rośnie też liczba zakażeń rzeżączką.

– W minionym roku Lublinie i powiecie lubelskim mieliśmy siedem przypadków tej choroby. Wszystkie dotyczyły mężczyzn – podaje Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – W 2014 r. nie odnotowaliśmy ani jednego przypadku – podkreśla.

W 2014 roku stacje sanepidu w całym województwie odnotowały 5 przypadków rzeżączki, w ubiegłym roku – aż 11.

– Na choroby przenoszone drogą płciową chorują głównie mężczyźni – mówi dyr. Nikiel. – Do zakażenia dochodzi głównie poprzez kontakty seksualne. Ale rzeżączką można zakazić się również poprzez deski sedesowe, na których znajdzie się zakażona wydzielina.

– Obecnie w największej liczbie przypadków do zakażenia kiłą dochodzi w Azji, gdzie jeździ coraz więcej turystów – mówi Bogusław Wach, dermatolog i wenerolog z Lublina. – Może być też kiła wrodzona, kiedy kobieta w ciąży zaraża dziecko. Jednak takich przypadków nie było w Polsce od dawna. Na razie liczba zachorowań nie jest alarmująca, ale pamiętajmy, że nawet to szybko może przerodzić się w epidemię.

Lekarze najczęściej mają do czynienia z wczesną postacią kiły. – Na początku pojawiają się zmiany w postaci wrzodziejących grudek. W drugim etapie to m.in. plamki i wysypka na narządach płciowych i stan podgorączkowy – mówi dr Wach. – Z kolei występująca sporadycznie kiła późna może zaatakować układ naczyniowy i nerwowy. Natomiast objawy rzeżączki to m.in. stan zapalny narządów płciowych, swędzenie, upławy.

W leczeniu chorób przenoszonych drogą płciową bardzo ważna jest wczesna i właściwa diagnoza.
– W leczeniu kiły i rzeżączki stosuje się antybiotyki przepisane przez lekarza. Wielu chorych decyduje się jednak na leczenie na własną rękę, specyfikami znalezionymi w internecie. Jest to nadal wstydliwy problem, dlatego niektórzy unikają wizyty u lekarza – mówi dr Wach. – Niestety, brakuje anonimowych punktów badań, takich jak w przypadku wirusa HIV. W związku z tym te statystyki nie są wiarygodne.

Statystyka zachorowań

2014 rok

Kiła wczesna – 15 (Lubelskie) 670 (Polska)
Kiła późna – 1 (Lubelskie) 111 (Polska)
Inne postaci kiły i kiła nieokreślona – 20 (Lubelskie) 432 (Polska)
Rzeżączka – 5 (Lubelskie) 458 (Polska)
Chlamydie – 4 (Lubelskie), 163 (Polska)

2015 rok

Kiła wczesna – 25 (Lubelskie) 762 (Polska)
Kiła późna – 1 (Lubelskie) 77 (Polska)
Inne postaci kiły i kiła nieokreślona – 7 (Lubelskie) 493 (Polska)
Rzeżączka – 11 (Lubelskie) 430 (Polska)
Chlamydie – 3 (Lubelskie) 220 (Polska)


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama