Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

COZL brakuje 20 milionów. Marszałek chce weryfikować listę życzeń

O dodatkowe 20 mln zł stara się Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej u marszałka województwa. – Chodzi o prace dodatkowe, których nie można było przewidzieć na etapie projektowania – tłumaczy COZL.
COZL brakuje 20 milionów. Marszałek chce weryfikować listę życzeń
Dyrekcja prosi o środki m.in. na montaż indywidualnie sterowanej klimatyzacji i szybsze windy (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Pismo od dyrektor COZL prof. Elżbiety Starosławskiej na biuro marszałka województwa trafiło 21 stycznia. Na liście 24 zadań, które według szefowej instytucji trzeba koniecznie uwzględnić w opiewającym na ok. 90 mln zł budżecie inwestycji, są m.in.: prace przy wzmocnieniu fundamentów i ścian budynku. Dyrekcja prosi też m.in. o montaż indywidualnie sterowanej klimatyzacji i szybsze windy. Szacowany koszt wszystkich prac to 20 mln zł.

– Wniosek dotyczy prac dodatkowych, których nie można było przewidzieć na etapie projektowania – mówi Rafał Janiszewski, rzecznik prasowy COZL.

Marszałek zamierza zweryfikować listę życzeń. – Z pisma nie wynika, czy rzeczywiście takie są potrzeby. Poprosimy inspektorów nadzoru budowlanego o opinię, czy realizacja poszczególnych elementów z tej listy jest zasadna – mówi Beata Górka, rzecznik marszałka.

Przed tygodniem o pieniądzach dla COZL była mowa podczas debaty budżetowej w Sejmie. Poprawkę zakładającą przekazanie 20 mln zł na dokończenie budowy złożyła wtedy posłanka PSL Genowefa Tokarska. Wniosek przepadł w głosowaniu, a lokalni politycy PSL zarzucali parlamentarzystom PiS, że nie wsparli tak ważnej dla regionu inwestycji.

Nie oznacza to jednak, że COZL nie dostanie tej kwoty z budżetu państwa.

– Pieniądze na dofinansowanie modernizacji i rozbudowę COZL znajdują się w jednej z rezerw celowych. O ich wykorzystanie samorząd może zwrócić się do ministra finansów za pośrednictwem wojewody. Proces będzie można uruchomić w marcu, kiedy ustawa budżetowa wejdzie w życie – tłumaczy poseł PiS Lech Sprawka uczestniczący w pracach sejmowej Komisji Finansów Publicznych. – Tymczasem poprawka proponowana przez PSL polegała na utworzeniu odrębnej rezerwy. To był zabieg polityczny – ocenia.

To właśnie tą drogą dyrekcja COZL chce zdobyć pieniądze na dodatkowe prace. – Rząd PiS nas nie zostawi – mówiła niedawno Kurierowi Lubelskiemu dyrektor COZL Elżbieta Starosławska.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama