Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, usłyszał sześć zarzutów dotyczących podania nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowych.
TVN24/x-news
10.03.2015 12:00
– Fakt postawienia mi zarzutów nie ogranicza mnie ani prawnie, ani faktycznie w możliwościach sprawowania urzędu prezydenta miasta Gdańska. Zapewniam, że ta nowa, niekomfortowa sytuacja nie wpłynie na moją pracę – oświadczył Paweł Adamowicz na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
W związku z zarzutami prezydent Gdańska poprosił o zawieszenie go w prawach członka Platformy Obywatelskiej.
W poniedziałek Paweł Adamowicz był przesłuchiwany w poznańskiej prokuraturze.
Komentarze