Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

"Piękne obiekty, które powstały w naszym mieście służą głównie do tego, by robić im zdjęcia"

Miłośnicy biegania mogą korzystać ze stadionu w Puławach. Biegali, ale narzekali, że jest ciemno. Teraz przestaną, bo stadion będzie udostępniany tylko do zmroku.
"Piękne obiekty, które powstały w naszym mieście służą głównie do tego, by robić im zdjęcia"
Stadion w Puławach (fot. Maciej Kaczanowski)

Akcja „Biegaj z MOSiR-em” zachęca biegaczy do darmowego korzystania z bieżni stadionu przy ul. Hauke-Bosaka. Problem w tym, że zimą obiekt był otwarty już po zmroku, ale nikt nie pomyślał o tym, by chętnym do przebieżek na tartanie włączyć oświetlenie. W efekcie biegacze napisali list, w którym poprosili dyrektora MOSiR o włączenie lamp. Ten odmówił, tłumacząc, że musiałby uruchomić wszystkie, co byłoby nieekonomiczne.

- Nie zaświecę ponad trzydziestu opraw dla dwóch, czy trzech osób. Taka usługa kosztuje - tłumaczył Antoni Rękas.

Protest części mieszkańców przyniósł jednak skutek. MOSiR zmienił właśnie regulamin korzystania m.in. z bieżni przy stadionie. Godziny jej otwarcia we wtorki i czwartki zostały przesunięte z godzin wieczornych na popołudniowe.

Teraz biegać tam można od godz. 15 do zmroku. Z uwagi na to, że zmierzch będzie zapadał coraz później, systematycznie przesuwać będzie się także godzina zamknięcia obiektu. Szczegóły będą publikowane na stronie internetowej ośrodka.

Biegać w godzinach przedpołudniowych nadal będzie można w soboty i niedziele.

- Jestem za bieganiem i aktywnością, ale nie mogłem zgodzić się na włączenie oświetlenia dla kilku osób, a to rozwiązanie jest dobrym kompromisem. Teraz nie powinno być już problemu - wyjaśnia dyrektor Rękas.

Takie rozwiązanie nie do końca podoba się jednak osobom, które ubiegały się o włączenie lamp. Ich zdaniem, większość osób lubi biegać wieczorem, kilka godzin po pracy.

- Nie wiem, czy będę mogła sobie pozwolić na skorzystanie z bieżni w tych godzinach. Biegamy wieczorem, wtedy wszyscy mają najwięcej czasu, a stadion się wtedy zamyka. W ogóle odnosimy wrażenie, że te piękne obiekty, które powstały w naszym mieście służą głównie do tego, by robić im zdjęcia - mówi jedna z biegających.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama