Al. Solidarności jest w tym miejscu bardzo mocno zwężona: jedna jezdnia, ta po stronie Czechowa, jest całkowicie zamknięta, a ruch w obu kierunkach odbywa się jezdnią po stronie Wieniawy.
Jest tu bardzo mało miejsca, bo kierowcy maja tylko jeden pas w stronę Warszawy i jeden w przeciwnym kierunku.
To dlatego na al. Solidarności tworzą się gigantyczne zatory.
Jadąc w drugą stronę, czyli do centrum zielone światło pali się krócej, niż dla jadących w przeciwnym kierunku. Takie ustawienie sygnalizacji ma nieco ułatwić jazdę skręcającym w lewo z al. Solidarności w al. Sikorskiego.
Ul. Ducha dostępna jest tylko dla autobusów.
Utrudnienia mają potrwać kilka miesięcy.














Komentarze