Przez wiele lat ten widok zaskakiwał nie tylko mieszkańców Lublina, ale także mówiono o nim w ogólnopolskich mediach. Pomiędzy blokami na ul. Jantarowej na Węglinie Południowym rolnik miał pole uprawne gdzie uprawiał m.in. konopie, oset czy zboża. W okresie żniw pomiędzy nowoczesnymi blokami mieszkalnymi jeździł kombajn i zbierał plony. I nie, to nie było to robione na potrzeby scenariusza drugiej części komedii "Zróbmy sobie wnuka".
Przez lata rolnik dostawał dziesiątki ofert sprzedaży ziemi, jednak pozostawał nieugięty. Do czasu. W ubiegłym roku działka została wystawiona na sprzedaż. Cena wywoławcza to 11 mln zł za 0,56 ha. W tym czasie do Urzędu Miasta wpłynęła petycja o wykupie działki i utworzenie w tym miejscu parku rekreacyjnego z placem zabaw. Tak się nie stanie.
Dowiedzieliśmy się, że pole zostało sprzedane lubelskiemu deweloperowi - Sylwester Lalak zakupił pole za kwotę 11 mln 200 tys. zł.
"Gazeta Wyborcza" ustaliła, że w grudniu ubiegłego roku do Urzędu Miasta Lublin wpłynął wniosek spółki Lalak Development o pozwolenie na budowę dwóch budynków z garażami podziemnymi i elementami małej architektury. Jak dalej informuje gazeta, postępowanie zostało zawieszone na wniosek inwestora. Nie zostało jeszcze wznowione.














Komentarze