Autorzy projektu zarzucają ukraińskiemu poecie, który jest patronem skweru, że w swojej twórczości występował przeciw Polakom.
Prezydent Lublina zarzuca autorom projektu kilka błędów formalnych, w tym m.in. niewłaściwą podstawę prawną, a także to, że nie zamieścili zapisu uchylającego uchwalę nadającą skwerowi imię Szewczenki. Na wniosek radnych PiS projekt został zdjęty z porządku obrad i skierowany do prac w komisjach Rady Miasta.

Komentarze