Majka miał szansę nawet na złoty medal. 11 kilometrów przed metą przewrócili się na zjeździe towarzyszący mu w ucieczce Włoch Vincenzo Nibali i Kolumbijczyk Sergio Henao.
Polak prowadził, miał około 20 sekund przewagi nad grupą pościgową.
Kilometr przed metą został doścignięty przez dwóch rywali. Na ostatnich metrach nie miał już sił walczyć o zwycięstwo.













Komentarze