Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Podlasie – Podhale Nowy Targ 0:1. Zdecydował jeden błąd

Własne boisko nadal jest bardzo pechowe dla Podlasia. Piłkarze z Białej Podlaskiej doznali w sobotę czwartej porażki przed własną publicznością. Tym razem nie sprostali ekipie Podhala Nowy Targ (0:1). W siedmiu meczach w roli gospodarza podopieczni Miłosza Storto ciągle nie zdobyli ani jednego kompletu punktów
Podlasie – Podhale Nowy Targ 0:1. Zdecydował jeden błąd
F OT. UM Biała Podlaska

Przed spotkaniem kibice żartowali, że skoro bialczanom tak dobrze idzie na wyjazdach, to może piłkarze powinni udać się przed pierwszym gwizdkiem na małą wycieczkę autokarem. W końcu w gościach Podlasie razem z Garbarnią Kraków mają najlepszy bilans w całej lidze. Po cztery zwycięstwa, dwa remisy, żadnej porażki i bilans bramek 9-2.

Spotkanie nie obfitowało w podbramkowe sytuacje. Warunki atmosferyczne były trudne, stan boiska także pozostawiał wiele do życzenia. Wszystko, co najważniejsze wydarzyło się w ostatnim kwadransie. Najpierw po stracie w środku pola gospodarzy Podhale wyprowadziło szybką kontrę, a sfinalizował ją były zawodnik Motoru i Lublinianki Adrian Ligienza. W doliczonym czasie gry wymarzoną okazję na wyrównanie miał Rafał Kursa. Piłka spadła mu na piąty metr, ale obrońca miejscowych huknął prosto w bramkarza.

Dobra wiadomość dla Podlasia? Dwa z trzech ostatnich spotkań w tej rundzie piłkarze trenera Storto rozegrają na wyjazdach. Najbliższe w Świdniku. – To był typowy mecz na remis. Niestety twierdza Biała Podlaska nadal jest dla nas nie do zdobycia – ocenia szkoleniowiec gospodarzy. – Było sporo walki i nie mam do chłopaków pretensji, bo dali z siebie maksa. Na tym trudnym boisku nie mogliśmy stworzyć zbyt wielu sytuacji. Rywale wykorzystali nasz błąd i zdobyli zwycięskiego gola.

Podlasie Biała Podlaska – Podhale Nowy Targ 0:1 (0:0)

Bramka: Ligienza (77).

Podlasie: Wasiluk – Radziszewski, Kursa, Łakomy (90 Drapsa), Komar, Wiraszka (65 Leśniak), Nieścieruk (85 Andrzejuk), Grajek, Kocoł, Krykun, Hołownia (72 Zabielski).

Podhale: Różalski – Basta, Mikołajczyk, Bedronka, Drobnak, Czubin (65 Komorek), Jaworski (89 Nawrot), Ligienza, Świerzbiński, Luberda (75 Jandura), Potoniec

Żółte kartki: Lakomy – Bedronka, Potaniec.

Sędziował: Maciej Łamasz (Jarosław). Widzów: 200.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama