Jest wykonany z drewna i pasuje do XVII-wiecznego zabytkowego kościoła. Ale nie to jest najważniejsze. – Nowy konfesjonał pozwala na większy komfort spowiedzi, zarówno dla penitenta, czyli osoby, która się spowiada, jak i dla księdza – mówi brat Piotr Zajączkowski, gwardian Klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów w Białej Podlaskiej. W konfesjonale znajdują się dwa pomieszczenia. – Dla spowiadających się jest miejsce i do klęczenia i do siedzenia. W środku są też drzwiczki oddzielające, który można otworzyć, jeżeli zaistnieje potrzeba spowiedzi "face to face” – tłumaczy brat Zajączkowski.
Kościół Św. Antoniego jako jedyny w mieście prowadzi codzienne dyżury spowiedzi. – Kościół otwarty jest cały dzień. Jest u nas całodniowa adoracja – podkreśla gwardian. Potrzebę zamykanego konfesjonału zgłaszali nie tylko kapucyni, ale również wierni. – Spowiedź w otwartym konfesjonale, jeszcze przy śpiewie organisty nie była komfortowa. Z różnych powodów. Teraz jest większa wygoda. W wyciszonym konfesjonale wszystko, co się powie, słychać wyraźnie. Nie trzeba mówić głośno. Jest inny klimat. Większa dyskrecja – przekonuje brat Zajączkowski.
Specjalna konstrukcja została zrobiona na zamówienie. W związku z tym, że kościół objęty jest ochroną konserwatorską, projekt musiał zostać zatwierdzony przez konserwatora. Nowy "mebel” kosztował ponad 20 tys. zł. Zamykany konfesjonał wierni znajdą jeszcze w kościele NNMP w Białej Podlaskiej.
Biała Podlaska: Zamykany konfesjonał w kościele św. Antoniego
Nowy \"mebel” pojawił się w kościele św. Antoniego w Białej Podlaskiej. To zamykany i dźwiękoszczelny konfesjonał.
- 14.04.2015 07:45














Komentarze