Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Brakuje leków w aptekach w Lublinie. "Producenci manipulują ceną"

– Stale brakuje około 200 leków w różnych dawkach i postaciach – alarmują aptekarze. Za brak farmaceutyków winią producentów, którzy chcą mieć kontrolę nad ich dystrybucją i ceną.
Brakuje leków w aptekach w Lublinie. "Producenci manipulują ceną"

– Są problemy z zaopatrzeniem pacjentów w leki przeciwzakrzepowe, przeciwastmatyczne, kardiologiczne, a także stosowane w leczeniu cukrzycy i chorób nowotworowych – wylicza Eugeniusz Jarosik, rzecznik Naczelnej Izby Aptekarskiej. – Stworzony przez niektórych producentów leków system dystrybucji nie gwarantuje równego i stałego dostępu aptek do leków. Obecnie wyłączny dostęp do ponad stu ważnych leków mają tylko trzy największe hurtownie wskazane przez producentów leków innowacyjnych.

Największy problemy z dostępem do farmaceutyków mają apteki nienależące do sieci. – Dostają one zaledwie kilka opakowań leków na tydzień – zaznacza Jarosik.

– Apteki nie wiedzą, jakie leki uda się zamówić, w jakim terminie i w jakich ilościach. W ten sposób firmy farmaceutyczne chcą mieć kontrolę nad dystrybucją produkowanych przez siebie farmaceutyków – tłumaczy Tomasz Barszcz, prezes Lubelskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. – Producenci manipulują też ceną, bo apteka bądź pacjent, który przez jakiś czas nie może dostać leku, jest potem w stanie go kupić po znacznie wyższej cenie.

– Obecna sytuacja jest skandaliczna. Pacjenci odchodzą zdenerwowani i boją się czy będą mogli kontynuować leczenie określonym lekiem – mówi Agnieszka Michalczewska z apteki "Rogatka Warszawska” w Lublinie.

Aptekarzy niepokoi również zwiększająca się skala eksportu refundowanych produktów leczniczych, których ceny w Polsce są znacznie niższe niż w innych krajach UE.

– Z powodu braku leków cierpią chorzy, którzy nie rozumiejąc zasad dystrybucji leków oskarżają aptekarzy o oszustwa. Ministerstwo powinno zadbać o zmianę zasad dystrybucji, żeby nie dochodziło do takich sytuacji – podkreśla prezes Barszcz.

Na stronie internetowej Naczelnej Izby Aptekarskiej zbierane są podpisy pod protestem aptekarzy do premiera i ministra zdrowia. Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej apeluje również o wywieszenie plakatów z tekstem protestu w aptekach.

– Pacjenci powinni wiedzieć, jakie są powody braku leków w aptekach – tłumaczy Jarosik.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama