Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dom Chemika zabytkowy czy nowoczesny? Co z przebudową POK?

O opinię w sprawie wartości zabytkowej Domu Chemika zwrócił się do Narodowego Instytutu Dziedzictwa wojewódzki konserwator zabytków. Jeśli odpowiedź będzie pozytywna, obiekt może zostać objęty ochroną. Czy przebudowa będzie wtedy możliwa?
Dom Chemika zabytkowy czy nowoczesny? Co z przebudową POK?
Dom Chemika

Zdaniem przedstawicieli stowarzyszenia „Puławianie”, należy zrobić wszystko, by obecna forma POK została zachowana. Przekonują, że budynek przedstawia ogromną wartość architektoniczną i dlatego nie godzą się na przebudowę w formie zaproponowanej przez władze miasta. Starają się wpłynąć na konserwatora, by wpisał obiekt z 1984 roku do rejestru zabytków. Podpierają się przy tym opinią architekta Marcina Semeniuka, które zdaniem budynek jest wartościowy i należy objąć go opieką, zanim rozpocznie się przebudowa.

Będzie kontrola

W odpowiedzi na wniosek stowarzyszenia, wojewódzki konserwator zabytków Dariusz Kopciowski zwrócił się do Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Warszawie o wydanie opinii w sprawie oceny wartości zabytkowych zespołu budynków, ich wystroju architektonicznego oraz wskazania oryginalnej substancji, która ich zdaniem powinna zostać zachowana w niezmienionym kształcie. Konserwator oczekuje także oceny zasadności wpisania Domu Chemika do rejestru zabytków.

– Otrzymaliśmy już to pismo i w ciągu trzech miesięcy wydamy swoją opinię w tej sprawie. W tym czasie do Puław przyjedzie nasz pracownik, który obejrzy budynek i sprawdzi, czy spełnia on kryteria kwalifikujące go do ochrony konserwatorskiej. Bierzemy pod uwagę m.in. wartość historyczną, naukową, czy stan zachowania obiektu – mówi Wioletta Labuda, rzecznik NID w Warszawie, która przypomina, że dokument jest jedynie opinią i nie ma mocy prawnej. Konserwator może, ale nie musi wziąć jej pod uwagę.

Jeśli NID będzie rekomendował wpisanie POK do rejestru zabytków i objęcie go w całości ochroną, byłby to prawdziwy precedens. – W Polsce nie ma obecnie żadnego budynku z lat 80-tych XX wieku, który znajdowałby się w rejestrze. Najnowszymi zabytkami z tego okresu są obiekty małej architektury jak fontanny, pomniki i kapliczki – informuje Labuda.
Szanse na to, że Dom Chemika trafi do rejestru są zatem niewielkie. Nie znaczy to jednak, że eksperci z instytutu nie będą rekomendowali zachowania konkretnych, wartościowych elementów budynku. Wtedy konserwator mógłby zasugerować korekty w przyjętym już projekcie przebudowy.

Co z przebudową?

Tymczasem miasto wydało już poważne środki na przygotowanie koncepcji przebudowy i projektu. Urząd Miasta ma także prawomocne pozwolenie na budowę dotyczące pierwszego etapu modernizacji POK. Ogłoszono już przetarg, a na wykorzystanie czekają miliony złotych z unijnych i rządowych programów. Nagłe objęcie budynku ochroną może oznaczać konieczność rozpoczęcia całej tej procedury od nowa.

– Nie wyobrażam sobie tego. Moim zdaniem Dom Chemika nie jest zabytkiem. Ten budynek ma już swoje lata i znajduje się w nienajlepszym stanie technicznym. Prędzej, czy później, będziemy musieli dostosować go do nowych przepisów w zakresie np. ochrony przeciwpożarowej. Jeśli tego nie zrobimy, grozi mu nawet cofnięcie pozwolenia na użytkowanie – mówi Krzysztof Szczepański, kierownik Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miasta Puławy.

Czy konserwator może zablokować inwestycję na tym etapie? – Nie przerabialiśmy tego, więc trudno powiedzieć. Robimy swoje – dodaje Szczepański.

– Według mnie, na tym etapie inwestycji, gdy miasto posiada prawomocne pozwolenie na budowę, stosowanie się do ewentualnych uwag konserwatora może być tylko dobrą wolą ze strony Puław – uważa z kolei Bogusław Skocz, kierownik Wydziału Architektury i Budownictwa w puławskim Starostwie Powiatowym.

Pytanie, czy POK naprawdę zasługuje na zachowanie w obecnej formie? – Jeśli chodzi o wnętrza to nie sądzę, żeby należało je zachowywać, natomiast moim zdaniem można byłoby przeprowadzić ten remont w taki sposób, żeby nie zmieniać wyglądu zewnętrznych elewacji budynku – mówi Krzysztof Kusiak, architekt z puławskiej pracowni Fronta, który przyznaje, że z punktu widzenia projektanta, biorąc pod uwagę konieczność ocieplenia ścian, byłoby to trudne.
Warto dodać, że autorzy projektu przebudowy Domu Chemika, zdobyli akceptację nie tylko rady miasta, czy komisji architektonicznej działającej jako organ doradczy. Swoją aprobatę wyraziła także architekt Jadwiga Szymanowska-Biedrzycka, autorka projektu budynku.

Zdaniem przedstawicieli stowarzyszenia „Puławianie”, należy zrobić wszystko, by obecna forma POK została zachowana. Przekonują, że budynek przedstawia ogromną wartość architektoniczną i dlatego nie godzą się na przebudowę w formie zaproponowanej przez władze miasta. Starają się wpłynąć na konserwatora, by wpisał obiekt z 1984 roku do rejestru zabytków. Podpierają się przy tym opinią architekta Marcina Semeniuka, które zdaniem budynek jest wartościowy i należy objąć go opieką, zanim rozpocznie się przebudowa.

Będzie kontrola

W odpowiedzi na wniosek stowarzyszenia, wojewódzki konserwator zabytków Dariusz Kopciowski zwrócił się do Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Warszawie o wydanie opinii w sprawie oceny wartości zabytkowych zespołu budynków, ich wystroju architektonicznego oraz wskazania oryginalnej substancji, która ich zdaniem powinna zostać zachowana w niezmienionym kształcie. Konserwator oczekuje także oceny zasadności wpisania Domu Chemika do rejestru zabytków.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama