Co prawda, padający deszcz nie zachęcał do pozostawienia auta w garażu, ale najodważniejsi miłośnicy dwóch kołek Europejski Dzień Bez Samochodu potraktowali bardzo serio. Wzięli rowery, udali się pod Urząd Miasta w Puławach, włożyli zielone kamizelki, przypięli sobie numery startowe i ruszyli za policyjnym radiowozem, który przeprowadził grupę przez ulice miasta.
W rajdzie uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Ich metą w tym roku była Marina, gdzie na zawodników czekały m.in. ciepłe posiłki i sportowo-ekologiczne atrakcje, takie jak warsztaty recyklingowe, czy symulator jazdy na rowerze. Mieli okazję także obejrzeć występ iluzjonisty, oznakować swój rower, poćwiczyć oraz wytworzyć trochę energii elektrycznej. Rowerzyści wzięli także udział w losowaniu nagród.














Komentarze