Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Żołnierza na pomniku trzeba przebrać? Teraz wygląda jak partyzant sowiecki

Wraca temat Pomnika Partyzanta z centrum starej części miasta. Podczas ostatniej sesji jeden z radnych stwierdził, że to nie jest partyzant polski tylko sowiecki. Padła propozycja by żołnierza „przebrać”.
Żołnierza na pomniku trzeba przebrać? Teraz wygląda jak partyzant sowiecki

Autor: Maciej Kaczanowski/archiwum

– Byłem ostatnio na rekonstrukcji historycznej gdzie występowali rekonstruktorzy w strojach i można było porównać mundury i stwierdzić, że postać na pomniku przedstawia partyzanta sowieckiego – zaznaczał na ostatniej sesji radny Marian Tracz. Radny pokazał album Ewy Kurek „Zaporczycy w fotografii 1943-1963” aby zaprezentować pozostałym radnym jak wyglądał mundur, który nosili lubelscy żołnierze AK, walczący z totalitaryzmem.

– W związku z tym, że będzie opracowywana dokumentacja projektowa ronda Żołnierzy Wyklętych ( w pobliżu, którego stoi Pomnik Partyzanta z 1967 r.- red.) mam wniosek, że jeśli pomnik ma zostać w tej części Kraśnika, to powinien stać się autentycznie pomnikiem partyzanta polskiego – podkreślał radny Tracz, który sugerował, żeby partyzanta „przebrać”.

Dyskusja dotycząca przyszłości pomnika toczy się w Kraśniku od co najmniej 10 lat. Pojawiały się już różne propozycje. Wśród nich były m.in. sugestie przewiezienia monumentu do Galerii Sztuki Socrealizmu w Kozłówce czy poświęcenia. Ostatnio młodzi kraśniczanie sugerowali jego likwidację i honorowanie 24 Pułku Ułanów, który w Kraśniku stacjonował.

Pomnika od początku broni pochodzący z Kraśnika dr Dominik Szulc, historyk z PAN w Warszawie, który rozpoczął badania jego historii. Na łamach naszej gazety apelował, aby pomnika nie oceniać jednoznacznie. Historyk podkreślał też, że pomnik wykonało małżeństwo Strynkiewiczów – słynnych architektów związanych z AK, Państwem Podziemnym, a później „S”. Naukowiec zaznaczał też, że pod monumentem złożono urny z ziemią z miejsc bitew m.in. Porytowego Wzgórza, gdzie walczyli partyzanci AK i NSZ.

– Mieliśmy opinię słynnych historyków kraśnickich. Jeden próbował wmówić społeczeństwu, że to jest pomnik być może poświęcony nawet Armii Krajowej – komentował Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika, który przypomniał, że pomnik powstał w drugiej połowie XX w. – Trudno uwierzyć, aby ktoś w 1968 r. miałby choćby chęć przemycić informację, że jest to pomnik dla Armii Krajowej – powątpiewał przewodniczący Rady Miasta Kraśnik Jan Albiniak.

– To niewątpliwie jedna z atrakcji Kraśnika – podkreślał zaś radny Hubert Trukan. – Czy nie warto byłoby to wykorzystać? Tego, że był komunizm w Polsce nie da się wykreślić. Zaś o tym, że pewne rzeczy były przemycane jakby poza tekstem może świadczyć na przykład piosenka „Biały krzyż” Czerwonych Gitar.

– Wiemy co pomnik przedstawiał i co manifestował. Nie mieszajmy, że ktoś miał jakieś inne przesłanie – apelował zaś radny Witold Karpiński.

– Ten pomnik jest dla nas wszystkich wyzwaniem – podsumował dyskusję radny Tomasz Saj.

– Przebrać partyzanta na pewno się nie da – komentował wniosek radnego Tracza Dariusz Lisek, zastępca burmistrza Kraśnika. – Myślę, że nie odbędzie się bez konsultacji ze starszymi osobami, które kiedyś były inicjatorami tego przedsięwzięcia. Ale wydaje się, że formuła tego pomnika w tym miejscu już się skończyła. Musimy zrobić krok naprzód, ale na pewnie nie będzie to jego wyburzenie. Wcześniej też nikt tego robić nie chciał.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama