Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Postawili szlaban na osiedlu. "Karetka nie mogła podjechać"

Mieszkańcy bloku przy ulicy Janowskiej 74 A skarżą się na szlaban przy parkingu. Ich zdaniem Zakład Gospodarki Lokalowej zamknął go bezprawnie
Postawili szlaban na osiedlu. "Karetka nie mogła podjechać"
Mieszkańcy skarżą się, że nie mają teraz gdzie zaparkować swoich samochodów

Autor: EB

Chodzi o ok. 10-arową działkę, która należy do ZGL, a do tej pory służyła Wspólnocie Mieszkaniowej 74A za bezpłatny parking. Z kolei blokiem administruje Biuro Obsługi Nieruchomości Zalewscy.

– Po analizie sytuacji ekonomicznej spółki okazało się, że przy ulicy Janowskiej 74 A mamy działkę, którą utrzymujemy, a korzystają z niej mieszkańcy Wspólnoty Janowska 74A . Chodzi o koszty utrzymania m.in. zieleni, a także podatki – mówi Bernadeta Puczka, prezes ZGL.

Dlatego spółka zaproponowała wspólnocie dzierżawę działki, a następnie wynajem miejsc parkingowych.

– Dostaliśmy informację od administratora, że 38 osób ze wspólnoty jest zainteresowanych wynajęciem miejsc parkingowych. Opłata to 50 zł miesięcznie. Podjęliśmy więc decyzję o postawieniu szlabanu. Ale administrator do 21 sierpnia nie przekazał nam danych potencjalnych dzierżawców miejsc parkingowych. I w momencie, gdy szlaban powstał, pojawił się problem, bo okazało się, że część mieszkańców nadal chce mieć miejsca parkingowe za darmo – przyznaje Puczka. – Tymczasem wynajem miejsc parkingowych nie jest nową praktyką – dodaje. – Wynajmujemy od innej wspólnoty miejsca parkingowe na ulicy Terebelskiej, aby mieszkańcy administrowanej przez nas wspólnoty mogli parkować swoje auta – tłumaczy pani prezes.

Jej zdaniem we wspólnocie da się zauważyć wewnętrzny konflikt, bo ostatecznie część mieszkańców wynajęła miejsca parkingowe.

Szlaban został zamknięty 4 września, a kilka tygodni temu zarząd wspólnoty złożył pozew do sądu o rozstrzygnięcie własności działki, na której jest parking.

– Szlaban został zamknięty bezprawnie. Od 2 lat prowadzimy rozmowy z ZGL, który stwierdził, że to ich parking. Proponowaliśmy różne rozwiązania. Na przykład, że będziemy ponosić koszty związane z utrzymaniem parkingu – podkreśla pani Katarzyna.

Mieszkańcy skarżą się też, że znaleźli się teraz w patowej sytuacji, bo nie mają gdzie parkować swoich samochodów. – Ostatnio karetka nie mogła podjechać pod klatkę do kobiety, która zasłabła, bo dojazd jest utrudniony – relacjonują.

– Dojazd jest możliwy drogą pożarową od strony garaży. Mamy nagrania z monitoringu, że w ten sposób podjeżdżają też mieszkańcy, a także dostawcy i kurierzy. Wszystko to tylko kwestia dobrej woli – zaznacza z kolei szefowa ZGL. W jej ocenie działania spółki nie powinny rodzić u mieszkańców poczucia krzywdy, bo dostęp do parkingu jest możliwy.

Bernadeta Puczka zapowiada, że parking będzie wyremontowany. – Zamierzamy go powiększyć, poprawić jego nawierzchnię, bo w naszym mieście mamy problem z miejscami parkingowymi. A tam mamy nie tylko blok wspólnoty Janowska 74 A, ale z drugiej strony ulicy są jeszcze bloki Budomexu, z tym samym problemem dotyczącym parkowania – pani prezes.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama