Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Napadli na stację z bronią w ręku. Są już w areszcie

Lubartowski sąd aresztował w czwartek dwóch mężczyzn zamieszanych w napad z bronią w ręku na stację paliw w Kamionce, w powiecie lubartowskim. O zatrzymaniu podejrzanych informowaliśmy już wczoraj. Dzisiaj policja ujawniła jak do tego doszło.
Napadli na stację z bronią w ręku. Są już w areszcie
(Archiwum)
9 stycznia o godzinie 22.30 dwaj zamaskowani mężczyźni pobili pracownika stacji. Zrabowali 3 tys. zł. - Odjechali białym fordem – informuje Grzegorz Paśnik, z lubartowskiej policji. - 15 stycznia, tuż przed godziną 2 w nocy, policjanci zauważyli na ulicy 3 – go Maja w Lubartowie poszukiwane auto, przy którym stało kilka osób. Na widok patrolu trzej mężczyźni i kobieta uciekli do klatki schodowej. Próbowali ukryć się w jednym z mieszkań. Policjanci znaleźli tam pistolet na ostrą amunicję, kominiarkę a także kilkadziesiąt gramów marihuany i amfetaminy. Kobieta została zwolniona do domu, mężczyźni usłyszeli zarzuty związane z dokonaniem rabunku. - Plan napadu na stację wymyślił 37 – latek, który sam nie brał w nim udziału – dodaje Paśnik. - Odpowie za podżeganie do rabunku dwóch kompanów. Najmłodszy z rabusiów, 17-letni mieszkaniec Lubartowa, będzie odpowiadał z wolnej stopy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama