Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Urząd jeszcze zamknięty, a na zewnątrz już kolejka. Interesanci klną, urzędnicy bezradni

Kolejka interesantów ustawia się na długo przed otwarciem urzędu, ale po otwarciu wcale nie jest lepiej. Obsługa odbywa się powoli, urzędnicy przyjmują dwa razy mniej osób niż zwykle, a system komputerowy odmawia posłuszeństwa. Kolejny już miesiąc trwają problemy spowodowane zmianami w centralnym systemie ewidencji pojazdów.
Urząd jeszcze zamknięty, a na zewnątrz już kolejka. Interesanci klną, urzędnicy bezradni
Kolejka przed Wydziałem Komunikacji przed godz. 7 rano

Autor: Alarm 24

Swoimi przeżyciami z Wydziału Komunikacji w Lublinie podzielił się z nami jeden z naszych Czytelników, który musiał załatwiać formalności w wydziale przy Leszczyńskiego, gdzie interesanci gromadzili się już przed godz. 7.

– Kolejka osób oczekujących w poczekalni wydłuża się dzięki zarezerwowanym wizytom przez internet, które zaburzają kolejkę osób oczekujących w siedzibie urzędu. Osoby oczekujące jak i te umówione przez internet wrzucane są do tej samej kolejki przez co ci oczekujący na korytarzu „spychani są” na później – skarży się nasz Czytelnik. – Dodam, że rezerwacja przez internet wizyty w Wydziale Komunikacji w Lublinie w miesiącu styczniu jest już niemożliwa.

Ratusz przyznaje, że z obsługą interesantów jest problem. – Utrudnienia wynikają z wprowadzenia nowej wersji systemu przez Ministerstwo Cyfryzacji w dniu 13 listopada i niestety trwają do dziś. System do tej pory nie funkcjonuje poprawnie, w porównaniu do poprzedniej wersji można stwierdzić, że funkcjonuje jedynie w około 70 proc. utrudnia pracę i uniemożliwia załatwienie wszystkich spraw – stwierdza Olga Mazurek-Podleśna z Urzędu Miasta. – Każdego dnia pojawiają się inne problemy. Operacje, które udaje się wykonać jednego dnia, są już niemożliwe dnia następnego. Są to problemy występujące na terenie całego kraju.

Kłopoty są z rejestracją, wyrejestrowaniem lub przerejestrowaniem pojazdów. – Nie udaje się także wydawać wtórnych dokumentów ponieważ nie ma możliwości zamówienia ich w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, na przykład dowodów rejestracyjnych – przyznaje Urząd Miasta Lublin. – Nie wszystkie dane znajdują się także w systemie, nie ma niektórych marek pojazdów. Nie można wybrać dodatkowych opcji dotyczących np. wyposażenia danego modelu, nie można dokonywać korekt, a większość informacji trzeba wprowadzać ręcznie, co wydłuża znacznie cały proces i przekłada się na dłuższy czas oczekiwania klientów.

Z tego powodu, jak potwierdza Mazurek-Podleśna, w ciągu jednego dnia udaje się obsłużyć o wiele mniej osób. – Liczba interesantów chcących załatwić sprawę jest taka sama, ale jesteśmy w stanie obsłużyć ich znacznie mniej – ubolewa Mazurek-Podleśna. – Zamiast 260 do 300 numerków, możemy wydać jedynie 120 do 150.

Ratusz informuje też, że w pierwszej kolejności stara się sprawdzać dokumenty osób oczekujących w kolejce, aby osoby nie mające kompletu dokumentów nie blokowały kolejki innym.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama