– Wystarczyło, że kontrolujący dopatrzyli się w pojeździe śladów ingerencji w pole numeryczne VIN – mówi ppor. Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta Nadbużańskiego Oddziału SG. – W tej sytuacji 34-letni kierowca i jego pojazd zostali zatrzymani.
Wartość auta wstępnie wyceniono na 170 tys. zł.














Komentarze