Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Avia Świdnik wygrała z Wisłą Puławy 2:0

Avia okazała się tej zimy bardzo niewygodnym rywalem dla Wisły Puławy. W pierwszym starciu obu drużyn świdniczanie zremisowali z wyżej notowanym przeciwnikiem 2:2. W sobotę żółto-niebiescy pokonali za to drugoligowca 2:0
Avia Świdnik wygrała z Wisłą Puławy 2:0

Autor: MKS AVIA ŚWIDNIK

– Bardziej niż sam wynik cieszy mnie nasza gra – mówi Dominik Bednarczyk, trener Avii. – Byliśmy bardzo konsekwentni, a końcowy rezultat to tylko jedna z części składowych. Wiadomo, że transfery, które przeprowadziliśmy potrzebowały trochę czasu. Gramy coraz lepiej, wyniki też są dobre, dlatego jesteśmy zadowoleni – wyjaśnia szkoleniowiec żółto-niebieskich.

Gospodarze objęli prowadzenie w 13 minucie. Wówczas świetną akcję skrzydłem przeprowadził Mateusz Lusiusz, który zagrał do Krystiana Mroczka, a ten popisał się świetnym strzałem w góry róg bramki Dumy Powiśla. W drugiej połowie wynik ustalił Piotr Prędota, który w 77 minucie wykorzystał dośrodkowanie Dominika Malugi. Chwilę wcześniej w słupek przymierzył za to Wojciech Białek. – Po przerwie oba zespoły miały swoje sytuacje. Trzeba przyznać, że między słupkami świetnie spisał się Piotrek Piotrkowski, który obronił kilka dobrych strzałów rywali. Równie dobrze zawody mogły zakończyć się wynikiem 4:2 – dodaje trener Bednarczyk.

W ekipie ze Świdnika nie mógł wystąpić Damian Szpak. – Mamy w zespole kilka mikrourazów, ale to raczej nic poważnego i na ligę wszyscy powinni być gotowi, także Damian Szpak – dodaje opiekun Avii.

Nie ma się co dziwić, że niezadowolony z postawy swojego zespołu był trener Bławacki. – Spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Zabrakło przede wszystkim zaangażowania, graliśmy na pół gwizdka. Gdyby taki mecz przydarzył nam się w lidze, to wszyscy dostaliby kary finansowe. Może po ostatnich zwycięstwach w sparingach poczuliśmy się zbyt pewnie? – zastanawia się trener Wisły. I dodaje, że w starciach z FK Gorodieja i Energią Kozienice wszystko wyglądało zupełnie inaczej. – Naprawdę prezentowaliśmy się całkiem dobrze. Może jednak taka porażka się przyda, bo dzięki temu zejdziemy na ziemię i wrócimy do swojego grania – wyjaśnia trener Bławacki.

W Dumie Powiśla zabrakło kontuzjowanych: Niklasa Zulciaka i Sebastiana Murawskiego. Ten pierwszy przeszedł nawet drobny zabieg i do zajęć z grupą ma wrócić na początku marca. Murawski zmaga się z urazem kolana i coś więcej w jego temacie będzie można powiedzieć po poniedziałkowych badaniach.

Avia Świdnik – Wisła Puławy 2:0 (1:0)

Bramki: Mroczek (13), Prędota (77).

Avia: Piotrkowski – Szymala, Drelich (36 Kołodziej), Barański, Lusiusz (46 Maluga), Głaz, Czyłowski (77 Wójcik) Nowak (75 Jarzynka), Mroczek (71 Wołos), Białek, Prędota.

Wisła: Madejski – Pielach (46 Sulkowski), Żemło, Poznański, Maksymiuk (46 Litwiniuk), Kobiałka, Meskhia (46 Patejuk), Popiołek, Smektała, Sedlewski, Ploj (46 Hirsz).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama