Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Speed Car Motor - Start Gniezno, w niedzielę pojedynek beniaminków

Po remisie z Orłem Łódź na inaugurację sezonu, Speed Car Motor Lublin znów czeka mecz przed własną publicznością. W niedzielę lublinianie zmierzą się z dobrze sobie znaną drużyną Startu Gniezno
Speed Car Motor - Start Gniezno, w niedzielę pojedynek beniaminków

Autor: WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI

– Mamy apetyt na zwycięstwo. Zdajemy sobie sprawę, że z Orłem powinniśmy byli wygrać. Ten remis był wynikiem naszych błędów – mówi trener Motoru Dariusz Śledź.

Po pierwszych czterech biegach spotkania z drużyną z Łodzi lublinianie prowadzili różnicą dziesięciu punktów. Rywale zdołali odrobić straty między innymi po sytuacjach, w których pewne punkty tracili Daniel Jeleniewski i Dawid Lampart oraz przydarzających się gospodarzom defektach. Remis dla „Koziołków” po szarży w ostatniej gonitwie uratował Andreas Jonsson.

– Błędy, których się dopuściliśmy wynikały z początku sezonu. Jestem jednak przekonany, ze do niedzieli uda nam się opanować sytuację – zapewnia Śledź. Lubelski szkoleniowiec w awizowanym składzie nie dokonał żadnych zmian w porównaniu do inauguracji sezonu. Niewykluczone, że w meczowym zestawieniu znajdzie się jednak Sam Masters. Australijczyk ma wziąć udział w zaplanowanych na dziś i jutro treningach i jeśli pokaże się z dobrej strony, może zająć miejsce któregoś z kolegów.

Kibice obawiali się o stan zdrowia Oskara Bobera, który w spotkaniu z Orłem zanotował groźny upadek i trafił do szpitala. Młodzieżowiec na klubowej stronie na Facebooku zapewnił jednak, że wraca do formy i podziękował za udzielane mu wyrazy wsparcia.

Start Gniezno rozgrywki rozpoczął od wygranej 57:33 nad Lokomotivem Daugavpils. Nieoczekiwanie w awizowanym składzie na mecz w Lublinie zabrakło krajowego lidera gnieźnian Mirosława Jabłońskiego. Trudno jednak wyobrazić sobie sytuację, w której miałby on nie wystąpić przeciwko Motorowi. Menadżer Startu Rafael Wojciechowski karty odkryje zapewne w niedzielę.

Obie drużyny w ubiegłym sezonie rywalizowały w drugiej lidze i mierzyły się ze sobą czterokrotnie. W Lublinie dwa zwycięstwa odnosili gospodarze, pokonując rywali 46:44 w rundzie zasadniczej i 50:40 w pierwszym meczu finałowym. W finałowym dwumeczu lepsi okazali się jednak żużlowcy z pierwszej stolicy Polski i to oni wywalczyli bezpośredni awans. Lublinianie promocję uzyskali pokonując w barażu Stal Rzeszów.

Początek niedzielnego spotkania o godz. 14.30. Bilety można kupić za pośrednictwem internetowego serwisu tubilety.pl. Kasy biletowe na stadionie przy Al. Zygmuntowskich będą otwarte dziś w godzinach 17-19, w sobotę w godz. 12-16 i w niedzielę od godz. 9.

Awizowane składy:

Motor: 9. Dawid Lampart, 10. Daniel Jeleniewski, 11. Robert Lambert, 12. Paweł Miesiąc, 13. Andreas Jonsson, 15. Wiktor Lampart.

Start: 1. Marcin Nowak, 2. Oliver Berntzon, 3. Adrian Gała, 4. Eduard Krcmar, 5. Jurica Pavlic, 6. Norbert Krakowiak.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama