Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pierwsze miasto z prohibicją w woj. lubelskim? Wieczorem mieszkańcy nie kupią alkoholu nawet na stacji paliw

Między godz. 23 a 6 rano alkohol kupisz tylko w barze. Ograniczenia mają obowiązywać w sklepach monopolowych, hipermarketach i na stacjach paliw. Puławy to jedno z pierwszych miast, które chce skorzystać z nowych uprawnień ustawowych
Pierwsze miasto z prohibicją w woj. lubelskim? Wieczorem mieszkańcy nie kupią alkoholu nawet na stacji paliw
Głosowanie już w czwartek

Nowe prawo pozwala samorządom na szerszą niż dotychczas ingerencję w czas sprzedaży alkoholu na swoim terenie. Zamierzają to wykorzystać władze 48-tysięcznych Puław, które chcą by po godz. 23 alkohol był dostępny jedynie w barach i restauracjach.
Jak tłumaczy kierownik Wydziału Wspierania Rozwoju Przedsiębiorczości, Jarosław Pazik, decyzja o wprowadzeniu ograniczeń wynika z dużej liczby skarg od mieszkańców.

– Dotyczą one częstych przypadków zakłócania porządku, głównie ciszy nocnej, właśnie w okolicy nocnych sklepów z alkoholem. Po zgłoszeniach od właścicieli i pracowników sklepów oraz okolicznych mieszkańców policja notuje znaczną ilość interwencji – mówi Pazik.

Jak dodaje, w ciągu ostatnich pięciu lat takich przypadków było 120. Wszystkie miały miejsce po godz. 23.

Zmiany mają dotyczyć ośmiu placówek w Puławach. To sklepy przy ul. Prusa 10, Sieroszewskiego 20 i Lubelskiej 22, a także Carrefour, Tesco i trzy stacje paliw: Orlen i Lotos przy ul. Lubelskiej oraz Ekopal przy ul. Włostowickiej. Wszędzie tam alkohol będzie mógł być sprzedawany tylko w godz. 6-23.

Wprowadzenie ograniczeń popiera m.in. Marzanna Pakuła, przewodnicząca komisji Polityki Społecznej, Zdrowia, Rodziny i Porządku Publicznego w puławskiej radzie miasta.

– Oczywiście, że będę głosowała „za”. Sama wielokrotnie przyjmowałam skargi na pijanych, którzy hałasowali przy sklepach monopolowych. Takie zachowanie przeszkadza szczególnie tym, którzy muszą wcześnie wstać i potrzebują wypoczynku. Niestety, przy ul. Prusa, czy Sieroszewskiego, bywało to trudne – mówi radna. – Reagujemy w ten sposób na potrzeby mieszkańców, chociaż zdajemy sobie sprawę z tego, że narażamy się na skargi ze strony kupujących alkohol. Każdy kij ma dwa końce – komentuje.
Prezydencki projekt uchwały zamierza poprzeć większość radnych. Głosowanie już w czwartek.

Nowe prawo zacznie obowiązywać dwa tygodnie od jego publikacji. Konsekwencje złamania takich przepisów mogą być poważne - np. utrata koncencji na sprzedaż alkoholu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama