Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Dominik Bednarczyk (Avia): Patrzymy w górę tabeli

ROZMOWA Z Dominikiem Bednarczykiem, trenerem Avii Świdnik
Dominik Bednarczyk (Avia): Patrzymy w górę tabeli

Autor: MKS AVIA ŚWIDNIK

  • Do tej pory lepiej radziliście sobie raczej w drugich połowach, a w derbach z Chełmianką już do przerwy strzeliliście dwie bramki...

– Szczerze mówiąc zastanawialiśmy się, jak podejść do tego spotkania. Wiedzieliśmy, że to najtrudniejszy z rywali, z jakimi do tej pory przyszło nam grać. Mieli swoją serię, bardzo dobrze rozpoczęli rundę wiosenną. Chełmianka to przecież także zespół, który naprawdę potrafi grać w piłkę. Do niedawna byli nawet liderem tabeli. Dlatego, mieliśmy powody, żeby spodziewać się trudnych zawodów. Myślę, że zmiany, jakich dokonaliśmy w składzie mogły trochę zaskoczyć gości. Trzeba też przyznać, że wykorzystaliśmy dwa błędy gości w defensywie i dzięki temu szybko strzeliliśmy dwa gole. A to ustawiło całe spotkanie, później grało się już łatwiej.

  • W sześciu meczach zdobyliście aż 16 punktów. Czujecie już, że utrzymanie jest coraz bliżej?

– Nie, zdecydowanie nie. Cały czas podchodzimy do sprawy w ten sam sposób. Koncentrujemy się na najbliższym przeciwniku i w każdym spotkaniu naszym celem są trzy punkty. Staraliśmy się do tej pory w ogóle na patrzeć w tabelę, bo to może jednak czasami plątać nogi. Dobrze na tym wychodziliśmy. Na pewno oddaliliśmy się od zespołów zagrożonych spadkiem, ale do rozegrania pozostało jeszcze sporo meczów, więc nie możemy się czuć bezpieczni i nie możemy powiedzieć, że teraz możemy już trochę odpuścić. Dzięki nam tabela, która do tej pory była podzielona na dwie części trochę się wyrównała. Chcemy jednak patrzeć coraz bardziej w górę, a nie dół. Początek wiosny jest dla nas bardzo udany, ale nie możemy spocząć na laurach i mam nadzieję, że podtrzymamy formę także w kolejnych występach.

  • Przed wami mecz z Wólczanką. Rywale bardzo dobrze wystartowali, ale ostatnio złapali małą zadyszkę i od trzech meczów nie odnieśli zwycięstwa...

– Mimo małego dołka ze strony przeciwnika w ostatnich kolejkach Wólka Pełkińska, to i tak bardzo ciężki teren. Niejeden zespół zgubił już tam punkty i na pewno jeszcze zgubi. Dlatego musimy być czujni od pierwszej do ostatniej minuty. Koncentrujemy się też na tym, żeby grać swoją piłkę.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama