Egzamin rozpoczął się o godz. 9 i trwał 240 minut. Zakończył się po godz. 13. Jak poinformował dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski, przebiegł spokojnie. – Przebiegł spokojnie – przekazał PAP, dodając, że nie odnotowano incydentów, które mogłyby wpłynąć na jego przebieg.
Zakrzewski zaznaczył również, że egzamin rozpoczął się punktualnie i nie doszło do wcześniejszego wycieku arkusza. Jednocześnie analizowana jest sprawa publikacji w mediach społecznościowych zdjęć fragmentów arkusza w trakcie trwania egzaminu. – Analizuję sytuację. W przypadku uznania, że istnieje uzasadnienie podejrzenia złamanie prawa, złożę stosowne zawiadomienie w tej sprawie do odpowiednich służb – zapowiedział.
Przypomniano, że wniesienie na salę egzaminacyjną urządzenia telekomunikacyjnego lub korzystanie z niego skutkuje unieważnieniem egzaminu z danego przedmiotu. W takiej sytuacji maturzysta może przystąpić do niego dopiero za rok. Wyjątek stanowią urządzenia służące do monitorowania stanu zdrowia.
Egzamin składał się z trzech części: dwóch testów oraz rozprawki. W testach („Język polski w użyciu” oraz „Test historycznoliteracki”) znalazło się łącznie 16 zadań opartych na fragmentach znanych dzieł literackich, m.in. „Pieśni o Rolandzie”, utworów Ignacego Krasickiego, Stefana Żeromskiego, Witolda Gombrowicza czy Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, a także tekstów popularnonaukowych.
Pisząc rozprawkę, maturzyści musieli odwołać się do literatury i kontekstów, w tym do co najmniej jednej lektury obowiązkowej.
Egzamin z języka polskiego rozpoczął tegoroczną sesję maturalną. Kolejne egzaminy odbędą się w następnych dniach maja.













Komentarze