Nieprzytomny na ulicy przez godzinę czekał na karetkę
Dopiero po 57 minutach przyjechała karetka do nieprzytomnego mężczyzny leżącego na ulicy w Słupsku. - W tym czasie mieliśmy bardzo dużo wezwań - twierdzi kierownik pogotowia.
- 05.02.2013 15:13

Reklama













Komentarze