Juwenalia 2013 w Lublinie. Korowód przeciwko brakowi korowodu
Oficjalnego przemarszu nie będzie, ale studenci i tak wyjdą na ulice Lublina.
- 11.02.2013 18:21

Wszystko dlatego, że studenckie samorządy lubelskich uczelni się podzieliły. Część z nich po rocznej przerwie chce wrócić do przemarszu ulicami miasta, który rozpocznie ich majowe święto. Ale – jak pisaliśmy miesiąc temu – \"za” są samorządy tylko trzech uczelni: politechniki oraz uniwersytetów: Przyrodniczego i Medycznego. KUL i UMCS korowodu nie chcą.
Takie podejście oburzyło część studentów. Na forach internetowych i portalach społecznościowych pojawiły się dziesiątki komentarzy osób z różnych uczelni, które chcą wspólnego korowodu.
Po naszym tekście na Facebook\'u powstała grupa domagająca się kolorowego przemarszu. – Jak studenci połączą się w grupę, złączą siły, nawet poprzez Facebook\'a, może to wpłynie na władze miasta i samorządy innych uczelni – tłumaczy Grzegorz Jastrząb z Uniwersytetu Medycznego, jeden z pomysłodawców akcji. Do tej pory poparło ją ponad 3,5 tys. osób.
W międzyczasie samorządy zainteresowane powrotem przemarszu złożyły do Ratusza wniosek o zgodę i pomoc w organizacji. – Usłyszeliśmy \"nie” – mówi Paweł Gajewski z Politechniki Lubelskiej.
Dlaczego? – Tylko część samorządów opowiada się za organizacją korowodu. Po za tym, przemarsze w poprzednich latach spotykały się z negatywnym wydźwiękiem społecznym (chodzi m.in. o picie alkoholu w trakcie pochodu i zaśmiecone ulice po nim – red.). Dlatego nie możemy partycypować w kosztach – mówi Joanna Bobowska z biura prasowego Ratusza.
Mimo to studenci nie dają za wygraną. – Zamierzamy złożyć drugi wniosek. Tym razem dołączając wszystkie niezbędne pozwolenia, m.in. od policji, i dokumenty, choćby dotyczące zapewnienia ochrony i grup sprzątających – zapowiada Gajewski.
– Samo przejście studentów ulicami miasta formalnie jest możliwe – mówi Bobowska. – Mogą je zgłosić jako zgromadzenie publiczne.
Podobny pomysł studenci podsunęli już na Facebook\'u. – W razie braku zgody miasta na korowód, może go zorganizować osoba prywatna, ale nie rejestrować jako \"imprezę masową – korowód”, tylko jako \"zgromadzenie – protest przeciwko brakowi korowodu”. Zgromadzenia nie można \"ot tak” zakazać – napisał jeden z nich.
– Na razie spróbujemy zorganizować normalny, tradycyjny korowód – mówi Gajewski. – Jeżeli się nie uda, być może zrobimy to w taki sposób.
Magistrat zadeklarował za to, że – wzorem lat ubiegłych – zorganizuje i sfinansuje koncert inaugurujący Lubelskie Dni Kultury Studenckiej.
Reklama













Komentarze