Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Grzegorz Bonin żegna się z Górnikiem Łęczna. "Powiedział, że jest zmęczony"

Letnia przebudowa w Górniku Łęczna staje się powoli tradycją. Po spadku z Nice I Ligi zielono-czarni kolejny raz muszą dokonać w kadrze rewolucji. Kilku zawodników już znalazło sobie nowe kluby, a kolejni w najbliższych dniach również opuszczą Łęczną. Jednak trener Rafał Wójcik nie załamuje rąk
Grzegorz Bonin żegna się z Górnikiem Łęczna. "Powiedział, że jest zmęczony"
Grzegorz Bonin (nr 15) z kolegami z drużyny

Autor: Maciej Kaczanowski

Z Górnika już zdążył odejść Arkadiusz Kasperkiewicz, który trafił do Rakowa Częstochowa. Filip Karbowy zasilił Wigry Suwałki, a Marcin Flis wybrał grę w Sandecji Nowy Sącz. Na tym jednak nie koniec. Z klubem pożegnał się także Dariusz Jarecki i Rafał Kosznik. Łukasz Tymiński zakończył karierę, do porozumienia w sprawie nowej umowy nie doszedł Adrian Łuszkiewicz, a Aleksander Komor przebywa na testach w Podbeskidziu Bielsko-Biała.

Jednak największą stratą dla Górnika będzie odejście Grzegorza Bonina. – Nasz zespół czeka gruntowna przebudowa. Kilku zawodników sztab szkoleniowy nie widział w drużynie na ten sezon, a ci którzy byli w kręgu zainteresowań wybrali inne warianty. Każdemu z nich przedstawiliśmy jak na II ligę atrakcyjne oferty, ale nie udało nam się ich przekonać – mówi Veljko Nikitović, prezes zielono-czarnych.

– Co do Grzegorza Bonina, on zadeklarował nam, że chce odejść z Górnika i nie mamy zamiaru robić mu z tym żadnych problemów. Piłkarz powiedział nam, że jest zmęczony zarówno fizycznie jak i psychicznie i potrzebuje nowego bodźca. Był naszym kapitanem przez wiele lat i bardzo dużo dla naszego klubu zrobił. Niestety, dwa ostatnie lata były nieudane i przyznał, że jest tym zmęczony. Ja go doskonale rozumiem dlatego życzę mu wszystkiego najlepszego w przyszłości – dodał Nikitović.

Osłabień jest więc mnóstwo, ale klub pracuje już nad wzmocnieniami. Kontrakty z Górnikiem zdążyli już podpisać Michał Zuber i Krystian Wójcik dla których jest to powrót do klubu. Blisko porozumienia w sprawie nowych umów są za to: Paweł Sasin i Sergiusz Prusak. – Bardzo bym chciał, aby ci dwaj zawodnicy zostali w Łęcznej. Oni mają w sercu Górnika i w każdym meczu dawali z siebie wszystko. Myślę, że osiągniemy z nimi porozumienie. Zresztą co do Prusaka mamy długofalowe plany. Mimo 39 lat jest nadal bardzo dobrym bramkarzem. To legenda naszego klubu i chciałbym aby w przyszłości pracował w Górniku już w innej roli – zdradza prezes Górnika.

W pierwszych treningach uczestniczyli także: Tomasz Tymosiak (ostatnio Motor Lublin) oraz Michał Efir, który próbuje wrócić do gry po kolejnej, poważnej kontuzji.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama