Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Rafał Wójcik (Gónik Łęczna): Koncentracja, komunikacja i konsekwencja

ROZMOWA Z Rafałem Wójcikiem, trenerem piłkarzy Górnika Łęczna
Rafał Wójcik (Gónik Łęczna): Koncentracja, komunikacja i konsekwencja

Autor: gornik.leczna.pl

  • Jak wyglądają przygotowania zespołu do nowego sezonu?

– Panuje spore zamieszanie. Obecnie pracujemy nad kompletowaniem drużyny do rozgrywek. Po drugim spadku z rzędu z zespołu odeszło kilkunastu zawodników, musimy znaleźć następców. Po rozmowach z prezesem doszliśmy do wniosku, że przede wszystkim trzeba odbudować mentalność tego zespołu. Dlatego muszą tu trafić zawodnicy głodni gry i chętni do ciężkiej pracy na boisku. Dodatkowo muszą posiadać odpowiedni charakter. Chcę by piłkarze utożsamiali się z ludźmi, którzy zasiadają na trybunach. Natomiast kibice muszą czuć, że drużyna może wygrać lub przegrać, ale po walce. Bo to oddaje górniczy charakter.

  • Czy ma Pan listę zawodników, którzy mieliby trafić do Górnika?

– Oczywiście, ale mogą to być w niektórych wypadkach pobożne życzenia. Przyjęliśmy pewne założenia co do budowy zespołu po spadku do II ligi. Na pewno chcemy obniżyć średnią wieku. Po drugie, w miarę możliwości, chcemy aby w klubie znaleźli się zawodnicy z regionu i okolic. I wreszcie ludzie o odpowiednim temperamencie.

  • W drużynie zostali doświadczeni Paweł Sasin i Sergiusz Prusak.

– Co prawda myślimy o zmianie pokoleniowej i Prusak o tym wie. Natomiast kiedy przyszedłem do klubu to zobaczyłem, że to jest jeden liderów i mocna osobowość w szatni.

  • Jednym z nowych zawodników jest Krystian Wójcik, który jak sam przyznaje wrócił do Łęcznej ze względu na to, że Rafał Wójcik został trenerem Górnika.

– To ma być lider na boisku. Zresztą dla każdego z zawodników znajdę takie miejsce na murawie aby pokazywał pełnię swoich umiejętności.

  • Do startu rozgrywek macie niewiele czasu, a pracy jest bardzo dużo…

– To duży problem. Nie chce mówić asekuracyjnie, ale faktycznie czasu na budowanie i zgrywanie zespołu jest bardzo mało. Dlatego pierwsze mecze o punkty będą sporą niewiadomą. Natomiast musimy trzymać się planu. Ja chce się zająć aspektem sportowym i konsekwentnie będę go realizować bez względu na to kiedy i kto dołączy do drużyny. Mamy cztery tygodnie na przygotowanie, obecnie pracujemy nad działaniami w obronie i pod tym kątem obserwuję zawodników. Potem przyjdzie czas na ofensywę i grę w fazach przejściowych, bo właśnie wtedy pada najwięcej bramek.

  • O co powalczy Górnik w nadchodzącym sezonie?

– Powiem wprost. Chcemy powalczyć o jak najwyższe lokaty. Mamy do rozegrania jesienią 21 kolejek i 63 punkty do zdobycia. Chciałbym żeby Górnik znalazł się w górnej połowie tabeli i miał niewielką stratę do ścisłej czołówki. Na pewno pierwsza ósemka jest podstawowym celem, a wszystko zweryfikują wyniki.

  • Jaką filozofią w pracy trenerskiej się Pan kieruje?

– Zasada trzy K – koncentracja, komunikacja, konsekwencja. Tę zasadę od bardzo dawna wpajam drużynom, które miałem okazję prowadzić. Jeśli te trzy elementy są realizowane to i efekt jest widoczny.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama