Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama START Lublin 23 I

Sebastian Głaz zostaje w Avii, Krystian Mroczek też?

W środę piłkarze Dominika Bednarczyka mieli rozegrać drugi sparing podczas letnich przygotowań. Ostatecznie spotkanie ze Stalą Stalowa Wola nie doszło do skutku. Zamiast tego żółto-niebiescy musieli się zadowolić wewnętrzną gierką. Wiadomo już także, że w klubie zostaną ważni zawodnicy z poprzednich rozgrywek
Sebastian Głaz zostaje w Avii, Krystian Mroczek też?
Sebastian Głaz w środę podpisał nową umowę z Avią Świdnik

Autor: MKS AVIA ŚWIDNIK

Drużyny nie zmieni na pewno Sebastian Głaz. W środę były pomocnik Wisły Puławy przedłużył swoją umowę i wznowił treningi z resztą kolegów. Po testach w Górniku Łęczna od poniedziałku w Świdniku trenuje również Krystian Mroczek. I wszystko wskazuje na to, że także pozostanie w drużynie. Trochę inaczej wygląda sytuacja Patryka Czułowskiego. 24-latek wystąpił w jednym sparingu Stali Stalowa Wola, ale ostatecznie nie trafi do drugoligowca. Od początku przygotowań z Motorem Lublin ćwiczy z kolei Adam Nowak.

Trener Bednarczyk też ostro wziął się za testowanie nowych zawodników. Przy okazji pierwszego sparingu z Siarką Tarnobrzeg sprawdził aż 13 graczy. Kiedy ktoś może podpisać umowę? – Chcieliśmy przyjrzeć się kilku chłopakom właśnie podczas sparingu ze Stalą. Szkoda, że nic z tego nie wyszło. Zamiast tego obejrzeliśmy ich w wewnętrznej grze. Ciągle nie zdecydowaliśmy, kto zostanie z nami. Przymierzamy się do pewnej grupy piłkarzy, ale dopóki nie podpiszemy umów, to nie chcemy zdradzać żadnych personaliów, żeby ktoś nas nie ubiegł. Od poniedziałku zaczynamy zgrupowanie na miejscu i w tedy chcielibyśmy już pracować z ludźmi, którzy u nas zostaną – wyjaśnia szkoleniowiec Avii. Przyznaje też, że z zespołem jeszcze pod koniec ubiegłego sezonu ćwiczył Michał Budzyński. Były obrońca Motoru nie założy jednak żółto-niebieskiej koszulki.

W pierwszym meczu kontrolnym z Siarką nie wziął udziału Wojciech Białek. 36-latek nadal będzie strzelał gole dla świdniczan. – Wojtek dostał więcej wolnego z tej racji, że doskonale wiemy na co go stać i nie musimy go oglądać. Nic złego się nie dzieje – przyznaje trener Bednarczyk. Kolejne dobre wieści to powrót do treningów Damiana Szpaka. 24-letni napastnik ćwiczy z coraz większymi obciążeniami. – To nie jest jeszcze sto procent w przypadku Damiana, ale ma indywidualny plan zajęć i z dnia na dzień wygląda coraz lepiej. Czy będzie mógł wystąpić w najbliższym sparingu z Radomiakiem? Pewnie chciałby się pokazać w starciu ze swoim byłym klubem, ale jeszcze zobaczymy, co wydarzy się podczas najbliższych treningów – dodaje opiekun żółto-niebieskich.

Wspomniany mecz kontrolny z Radomiakiem odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 12. Kibice będą mogli obejrzeć swoich pupili na miejscu, bo zawody odbędą się na stadionie przy ul. Sportowej.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama