Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dariusz Dziewulski nowym trenerem ŁKS Łazy

Pod okiem nowego szkoleniowca drużyna ma walczyć o podium rozgrywek bialskiej klasy okręgowej
Dariusz Dziewulski nowym trenerem ŁKS Łazy
Pod okiem nowego trenera Dariusza Dziewulskiego ŁKS Łazy zamierza walczyć co najmniej o podium

Autor: prywatne Archiwum trenera

Dziewulski zastąpił dotychczasowego trenera Piotra Madeja. Ten zrezygnował z dalszego prowadzenia drużyny z Łazów. Nowy opiekun ŁKS zasiadał na trenerskiej ławce w Orlętach Łuków i Sokole Adamów. Z ostatnią z ekip świętował w sezonie 2016/17 awans do IV ligi. Jako zawodnik reprezentował barwy Orląt Łuków, Zagłębia Lubin, Legii Warszawa, Świtu Nowy Dwór Mazowiecki i Pogoni Siedlce.

Pod okiem nowego opiekuna siódma drużyna minionych rozgrywek chce nakreślić sobie bardziej ambitne cele. – Bardzo byśmy chcieli zająć zdecydowanie wyższe miejsce niż ostatnio. Liczę na miejsce na podium – zapowiada prezes ŁKS Łazy Rafał Sujka.

W minionych rozgrywkach drużyna z Łazów uplasowała się w środku stawki. Do szóstej lokaty zabrakło jej punktu, do piątej już sześciu. Pod okiem nowego szkoleniowca ŁKS rozegrał już trzy mecze kontrolne. Na swoim terenie zmierzył się z Gromem Kąkolewnica i pokonał go 2:1. Obie bramki w odstępie 11 minut zdobył Radosław Szustek. Młodzieżowiec zasilił ŁKS w rundzie wiosennej z Orląt Łuków. Piłkarz szybko się zaaklimatyzował i z pewnością nowy trener będzie miał z niego pożytek. Również zawodnikiem drużyny z Łukowa jest kolejny z młodzieżowców pomocnik Hubert Skoczeń. Obaj mają grać w ŁKS na zasadzie wypożyczenia. Oprócz Gromu o sile zespołu z Łazów przekonały się drużyny z niższych lig. W spotkaniu z Turem Turze Rogi była wygrana 11:1. Z kolei ULKS Dębowica pokonana została 3:1. Dwa gole strzelił grający na środku pomocy Łukasz Matuszewski, jednego… trener Dariusz Dziewulski. – To była konieczność, że zagrałem w tym sparingu. Zazwyczaj na treningach mam 18, a czasami i 20 zawodników. Tymczasem na sparing z Dębowicą razem ze mną było 11 ludzi do gry. W sierpniu skończę 40 lat, już minął czas na granie – tłumaczy szkoleniowiec.

Do składu wracają dwaj doświadczeni obrońcy Robert Momot i Piotr Safiański. Obaj wiosną nie grali, jesienią wspomogą defensywę ŁKS. Z drużyną trenują także byli zawodnicy Orląt Łuków. Pierwszy to napastnik Mateusz Wysokiński, drugi pomocnik Piotr Wałachowski. – Obu piłkarzy widzimy w naszym zespole – zapowiada prezes klubu z Łazów. – Mamy solidny potencjał kadrowy. Jeśli zostaną z nami Mateusz Wysokiński i Piotr Wałachowski powinniśmy być jeszcze mocniejsi. Miejcie na podium, o którym wspominał prezes klubu, nie jest przesadą – dodaje trener Dziewulski.

Po stronie ubytków trzeba zapisać pomocnika Rafała Jaworskiego i obrońcę Daniela Goławskiego. Pierwszy przenosi się do III-ligowych Orląt Radzyń Podlaski. Drugi natomiast znalazł się na celowniku beniaminka IV ligi Orląt Łuków.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama