Nie ulega wątpliwości, że aby wspierać ruchy demokratyczne, należy działać szybko i sprawnie, nie ma czasu na zawiłe procedury i niepotrzebną biurokrację. W ciągu pięciu lat swojej działalności Fundusz wsparł łączną kwotą 36 milionów euro aż 570 inicjatyw na rzecz praw człowieka i demokracji we wszystkich krajach sąsiednich Unii, między innymi w Mołdawii czy na Białorusi, ale też w Gruzji, Tunezji czy Jordanii. Ktoś mógłby zapytać o skuteczność tych działań, patrząc na postęp bądź jego brak w poszczególnych krajach w dojściu do pełnej demokracji, ale pamiętajmy ile dziesiąt lat zajęło nam, Polakom, wyrwanie się z komunizmu oraz odzyskanie utraconej wolności i demokracji.
W odniesieniu do Funduszu mamy też swój dodatkowy powód do zadowolenia - w skład jego Rady wchodzi 9 posłów do Parlamentu Europejskiego, w tym aż dwóch moich kolegów z Europejskiej Partii Ludowej- Andrzej Grzyb i Bogdan Wenta.
Myślę, że nikt z Państwa nie ma wątpliwości, że wspieranie ruchów demokratycznych jest niezwykle ważne i potrzebne. Dla mnie ma to szczególnie znaczenie właśnie teraz, w lipcu, kiedy w naszym regionie obchodzimy 38 rocznicę strajków lubelskich, które dały początek erze Solidarności. Bo przecież każda zmiana musi mieć swój początek i cieszy mnie, że w Unii nie jesteśmy wobec tego obojętni. Obawiam się tylko, czy w przypadku Polski historia nie zatoczy koła, gdyż patrząc przez pryzmat tego, co dzieje się dzisiaj u nas w kraju, ktoś w niedalekiej przyszłości może zaproponować dopisanie Polski do krajów wymagających objęcia Europejskim Funduszem na rzecz Demokracji.
Demokracja - podaj dalej
Podobno najbardziej docenia się to, co ważne, wtedy, gdy się to utraci. Może właśnie dlatego my, Polacy, tak dobrze rozumiemy jak ważna jest demokracja, bo była nam już ona odbierana. Z wielkim trudem i wysiłkiem musieliśmy ją później odzyskiwać, by móc cieszyć się nią potem na nowo. Jednym z takich oręży walki o demokrację była oczywiście Solidarność. Wszyscy jesteśmy niezwykle z niej dumni, ale jednocześnie pamiętamy, jak, poza determinacją i bohaterstwem osób zaangażowanych w jej działalność, ważne i potrzebne było dodatkowe wsparcie działań na rzecz demokracji. Nie dziwi więc, że to właśnie z inicjatywy Polski, w czasie naszej Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, dokładnie 5 lat temu powołano do życia Europejski Fundusz na rzecz Demokracji. Można pokusić się o stwierdzenie, że ze strony Polski była to pewna forma realizacji zasady „podaj dalej”- ktoś kiedyś wspierał nas, więc teraz my możemy pomóc tym krajom sąsiedzkim u których demokracja bądź szwankuje, bądź też jest tylko pozornym konceptem.
- 08.08.2018 09:23

Reklama
Komentarze