Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Stal Kraśnik kontra Wisła Sandomierz, czyli wyjątkowy mecz dla trenera

W niedzielę o godz. 16 Stal Kraśnik zmierzy się u siebie z Wisłą Sandomierz, czyli byłym klubem trenera Jarosława Pacholarza. Gospodarze będą próbowali się podnieść po bardzo słabym występie w Sieniawie, gdzie dostali aż pięć bramek.
Stal Kraśnik kontra Wisła Sandomierz, czyli wyjątkowy mecz dla trenera

Autor: STALKRASNIK.PL

– Rzeczywiście, pojawił się dodatkowy dreszczyk emocji, bo w Sandomierzu ładnych parę lat grałem w piłkę, a do tego trenowałem też ten zespół – przyznaje szkoleniowiec Stali, który występował w Wiśle niemal sześć lat jako zawodnik. W 2015 został także trenerem i udało mu się wywalczyć awans do III ligi.

Niebiesko-żółci do tej pory byli drugim, najlepszym nowicjuszem w grupie czwartej III ligi, ale po ostatniej porażce spadli na ósme miejsce i dali się minimalnie wyprzedzić niedawnemu przeciwnikowi. W niedzielę nie będzie łatwo o rehabilitację. Rywale są na fali, bo wygrali trzy ostatnie spotkania.

Tego samego nie można powiedzieć o Stali. Rafał Król i spółka dobrze radzą sobie w tym sezonie, ale mecz w Sieniawie był rozstrzygnięty na długo przed końcowym gwizdkiem. Do przerwy było 0:2, a po godzinie gry nawet 0:4. Honor przyjezdnych dopiero w samej końcówce zawodów uratował popularny „Królik”, który wykorzystał rzut karny. Co poszło nie tak w starciu beniaminków?

– Analizowaliśmy to spotkanie i wiemy, co zrobiliśmy źle. Chodzi przede wszystkim o sferę mentalną. Zdajemy sobie też sprawę, na co stać Wisłę. To będzie trudny mecz, ale wierzymy, że skończy się dla nas happy-endem – dodaje trener Pacholarz, który będzie miał już do dyspozycji: Arkadiusza Maja, a także Michała Misiaka. Ten pierwszy wraca do gry po kontuzji, a drugi ostatnio musiał pauzować za kartki.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama