Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miasto chciało żeby przbudowa ulic w centrum Lublina trwała dłużej. Dlaczego?

Nawet do jesieni 2020 r. może trwać przebudowa Al. Racławickich, Lipowej i Poniatowskiego. Władze miasta dostały więcej czasu na wykonanie prac. Dla kierowców może to oznaczać dodatkowe pół roku utrudnień.
Miasto chciało żeby przbudowa ulic w centrum Lublina trwała dłużej. Dlaczego?
Największe zmiany mają zajść na Al. Racławickich, gdzie jezdnia na skrzyżowaniach ma być poszerzana o dodatkowe pasy dla skręcających pojazdów, a wzdłuż jezdni poprowadzone będą drogi dla rowerów

Autor: Maciej Kaczanowski

Pierwotnie planowano, że przebudowa musi się zakończyć najpóźniej w kwietniu 2020 r. Tyle czasu miała dostać firma, która zwycięży ogłoszony przez miasto przetarg na wykonanie robót.

Władze Lublina uznały, że potrzebują więcej czasu, więc poprosiły o dodatkowe pół roku. Prośba trafiła do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, czyli instytucji, która przyznała miastu unijną dotację do przebudowy Al. Racławickich, ul. Lipowej i ul. Poniatowskiego.

– Dłuższy czas na przebudowę może wpłynąć na większe zainteresowanie wykonawców, a to może wpłynąć na niższą cenę – wyjaśnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

To właśnie koszty są tym, czego władze Lublina obawiają się najbardziej. Z powodu zbyt wysokich cen unieważniony został pierwszy przetarg na przebudowę wspomnianych ulic. Najtańsza z firm starających się o zlecenie zażądała 109 mln zł, czyli o ponad 68 mln zł więcej, niż zamierzał wydać Zarząd Dróg i Mostów. – Nie akceptuję takiej rozbieżności cenowej – stwierdził od razu prezydent Krzysztof Żuk, a jego podwładni unieważnili przetarg i ogłosili nowy, jednocześnie starając się o dodatkowy czas na wykonanie prac.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości poszła Ratuszowi na rękę i zgodziła się na wydłużenie przebudowy do końca października 2020 r. Nowy termin został już wpisany do wymogów przetargu.

Czy taki zabieg poskutkuje i miasto rzeczywiście dostanie tańsze oferty? To powinno się okazać za niecałe dwa tygodnie. Termin składania ofert został wyznaczony na 26 listopada.

Im dłużej potrwa przebudowa, tym dłużej potrwają utrudnienia w ruchu. Jak poważne?

Ratusz nie narzuca minimalnych warunków dotyczących przejezdności ulic w trakcie robót drogowych. – Na każdy etap prac wykonawca będzie zobowiązany sporządzić projekt organizacji ruchu – podkreśla Kieliszek. – Do każdego etapu będziemy podchodzili indywidualnie, dbając o zachowanie komunikacji w trakcie robót.

Przypomnijmy, że największe zmiany mają zajść na Al. Racławickich, gdzie jezdnia na skrzyżowaniach ma być poszerzana o dodatkowe pasy dla skręcających pojazdów, a wzdłuż jezdni poprowadzone będą drogi dla rowerów. Zarówno na Al. Racławickich, jak też na ul. Lipowej wytyczone mają być buspasy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama