Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Górnik Łęczna jutro wraca do treningów. Cetnarski pierwszym wzmocnieniem?

W Górniku Łęczna trwają zimowe porządki. W przerwie zimowej klub rozwiązał już umowy z kilkoma zawodnikami, których trener Franciszek Smuda nie widzi w kadrze mającej wiosna włączyć się do walki w awans do Fortuna 1. Ligi. Natomiast w ich miejsce do tej pory nie pojawił się nikt nowy. Czy sytuacja zmieni się w nadchodzącym tygodniu?
Górnik Łęczna jutro wraca do treningów. Cetnarski pierwszym wzmocnieniem?
Łukasz Sosnowski nie zagra już w Górniku Łęczna

Autor: GORNIK.LECZNA.PL

Zimowych pożegnań z piłkarzami z Łęcznej można było się spodziewać i nie było to żadną tajemnicą. Nowy prezes Górnika, Piotr Sadczuk, obejmując swoje stanowisko zapowiadał, że zimą w Łęcznej dojdzie do zwężenia i tak bardzo szerokiej kadry. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W ostatnim czasie z klubem pożegnało się już sześciu zawodników. Jako pierwsi swoje umowy rozwiązali Michał Zuber i Tomasz Czołgała, następnie Patryk Szysz wyjechał do Zagłębia Lubin i będzie starał się wywalczyć miejsce w zespole grającym na co dzień w Lotto Ekstraklasie, a kilka dni temu Sergiusz Prusak podjął decyzję o zakończeniu kariery. Nie jest jednak tajemnicą, że w Łęcznej chcą zatrzymać doświadczonego golkipera, ale już w innej roli.

Kolejnymi piłkarzami, którzy w ostatnich dniach rozwiązali kontraty z Górnikiem są Kamil Bętkowski, Bartosz Waleńcik i Łukasz Sosnowski. I o ile pożegnań z dwoma pierwszymi można było się spodziewać, o tyle odejście Sosnowskiego może nieco zaskakiwać. 28-latek trafił do Łęcznej latem 2017 roku. W barwach Górnika rozegrał 34 spotkania – 17 w I lidze, 15 w II lidze i dwa w Pucharze Polski i strzelił jedną bramkę (przeciwko Skrze Częstochowa). Odejścia wyżej wymienionych zawodników to nie koniec zimowego „czyszczenia szatni”. Wolną rękę w szukaniu nowych klubów mają bowiem jeszcze Damian Podleśny, Hubert Przybycień i Jakub Chrzanowski.

Górnik 15 stycznia spotka się na pierwszych zajęciach w 2019 roku. Czy kibice mogą na nich zobaczyć nowe twarze? Od pewnego czasu spekuluje się, że wiosną w Łęcznej może zagrać Mateusz Centrarski. 30-letni pomocnik, który ma za sobą 236 meczów na poziomie ekstraklasy ostatnie pół roku pozostawał bez przynależności klubowej po tym jak latem rozstał się z Sandecją Nowy Sącz. Natomiast w ostatnim czasie pomocnik trenował w występującym w krakowskiej klasie okręgowej KS Borek.

Cetnarski dobrze zna się z trenerem Smudą i wiele wskazuje na to, że transfer może dojść do skutku tym bardziej, że zawodnik ma kartę na ręku.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama