Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Przegrali przez moment gapiostwa, czyli opinie po meczu Motor - Avia

Motor pokonał w sobotę Avię Świdnik 1:0. Jak spotkanie oceniają trenerzy obu ekip?
Przegrali przez moment gapiostwa, czyli opinie po meczu Motor - Avia

Autor: Maciej Kaczanowski

Tomasz Bednaruk (Avia Świdnik)

– Chciałbym pogratulować zwycięstwa trenerowi Motoru. Uważam, że gospodarze musieli się mocno napracować, żeby zdobyć trzy punkty. Powiem szczerze, że mamy lekki niedosyt, bo mieliśmy plan na to spotkanie i realizowaliśmy go nawet przy niekorzystnym wyniku. Byliśmy groźni i byliśmy w grze. Trochę żałujemy, że nasze ostatnie podania były niedokładne lub podejmowaliśmy złe decyzje. Niektóre akcje kończyły się za szybko, a zapowiadały się dosyć ciekawie. Straciliśmy bramkę, bo mieliśmy moment dekoncentracji i gapiostwa. Na tym poziomie nie powinno się tracić takich goli i mam o to duże pretensje do zawodników. Ta bramka bolała, bo mocno pracowaliśmy w tym spotkaniu. Cóż, od poniedziałku zaczniemy pracę przed kolejnym meczem i przygotujemy się do niego należycie. Dużo rzeczy jest do poprawy, ale postaramy się w kolejnym spotkaniu zagrać za trzy punkty.

Robert Góralczyk (Motor Lublin)

– Tak najczęściej bywa w trzecioligowych spotkaniach, że każdy mecz wymaga ogromu sił i zaangażowania. Dlatego zgadzam się z trenerem, że zarówno my, jak i świdniczanie włożyliśmy w te zawody mnóstwo sił. W naszym przypadku też często zawodziło może nawet nie ostatnie podanie, ale takie, które otwierało grę. Strzeliliśmy bramkę i być może gdyby udało się wykorzystać którąś z kolejnych sytuacji, to ten mecz wyglądałby trochę inaczej. W ostatnich 20 minutach Avia z ogromną determinacją i pomysłem dążyła do odwrócenia losów tego spotkania. Potrafiliśmy to jednak udźwignąć i można powiedzieć, że nie dopuściliśmy do stuprocentowej sytuacji dla przeciwników. Być może, jak powiedział trener zawodziło u nich ostatnie podanie lub my potrafiliśmy przeciwdziałać akcjom przeciwnika. Cieszymy się z wygranej. Jesteśmy po drugim meczu, a przed nami jeszcze 15 kolejnych. Nie myślimy o dalszych spotkaniach, najważniejsze jest zawsze to najbliższe. Teraz wyjazdowe z Sołą Oświęcim. Zaczynamy o nim myśleć, bo wiadomo, że musimy gromadzić punkty, które zbliżą nas do celu, który jest oczywisty.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama