Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Posłowie i senatorowie mieli obradować w Lublinie. Dlaczego nie będzie posiedzenia Zgromadzenia Narodowego?

Nie dojdzie do skutku planowane posiedzenie Zgromadzenia Narodowego z okazji 450. rocznicy unii lubelskiej. Posłowie i senatorowie spotkają się w Lublinie, ale w innym trybie. Już w środę będzie można za to posłuchać o tym jak wyglądało nasze miasto w czasach, gdy zawierano unię.
Posłowie i senatorowie mieli obradować w Lublinie. Dlaczego nie będzie posiedzenia Zgromadzenia Narodowego?
Zgromadzenie Narodowe, czyli połączone izby Sejmu i Senatu, miały obradować w Lublinie przez dwa dni

Autor: Archiwum

Zgromadzenie Narodowe, czyli połączone izby Sejmu i Senatu, miały obradować w Lublinie przez dwa dni: 29 i 30 czerwca. W czasie posiedzenia posłowie i senatorowie mieliby m.in. wysłuchać orędzia prezydenta Andrzeja Dudy. Uroczystości przybiorą jednak inną formułę. Nieoficjalnie wiadomo, że powodem zmiany planów jest obawa przez zbojkotowaniem posiedzenia przez opozycję.

– Rocznica będzie miała charakter dużego spotkania międzynarodowego, na które zostaną zaproszeni także wszyscy posłowie i senatorowie. Spodziewane są delegacje z wielu państw, w tym przede wszystkim tych wchodzących niegdyś w skład I Rzeczpospolitej – informuje Andrzej Grzegrzółka, dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu.

– Nie mamy jeszcze ostatecznej informacji co do charakteru spotkania parlamentarzystów w Lublinie – stwierdza Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta miasta. – Wiemy, że takie spotkanie ma się odbyć 30 czerwca. Jego organizatorem jest Kancelaria Sejmu. Urząd Miasta Lublin zadeklarował chęć współpracy i wsparcie organizacyjne.

W planie wciąż jest wiele imprez z okazji rocznicy zawarcia unii polsko-litewskiej. Już w środę można posłuchać o pracy naukowców starających się ustalić jak wyglądało miasto w 1569 r. Wbrew pozorom wiadomo o tym zdecydowanie mniej niż o zawartej wówczas unii. Naukowcy są pewni, że gdyby pokazać nam Bramę Krakowską sprzed 450 lat, moglibyśmy jej nawet nie rozpoznać.

– Lublin w czasach unii to miasto gotyckie – przypomina Dariusz Kopciowski, wojewódzki konserwator zabytków, który organizuje środowe, otwarte dla wszystkich spotkanie w Trybunale Koronnym (początek o godz. 15). Naukowcy pochwalą się tam wynikami swoich poszukiwań widoków miasta sprzed lat. Żmudna to praca, bo trzeba analizować m.in. stare polichromie, np. te odkryte w kamienicy przy Rynku 8.

Środowa konferencja o mieście sprzed 450. lat będzie częścią trzydniowego Kongresu Dwóch Unii, który zacznie się w poniedziałek. – Będziemy mieli wybitnych historyków litewskich i polskich, wybitnych politologów i ciekawe dyskusje w kontekście naszej polityki zagranicznej – podkreśla prezydent Krzysztof Żuk.

Główne obchody rocznicy mają trwać w weekend od 28 czerwca do 4 lipca, czyli od dnia uchwalenia unii do dnia jej ratyfikacji przez króla Zygmunta Augusta. Na ulicach miasta zaplanowano liczne inscenizacje i rekonstrukcje historyczne, stworzone mają być m.in. obozy szlachty polskiej i litewskiej, będą również koncerty dawnej muzyki.

30 czerwca mieszkańcy mają śpiewać pieśń, którą 450 lat temu, jak głosi tradycja, odśpiewano po zawarciu unii, a tego samego dnia swoją premierę będzie mieć napisane specjalnie na tę okazję oratorium „(po)mosty” Piotra Sellima. Na 1 lipca zaplanowany jest piknik rodzinny obok Zamku, później będzie widowisko multimedialne.

Nie tylko miasto będzie przypominać o rocznicy zawarcia unii. Okolicznościową monetę kolekcjonerską wprowadzi do obiegu Narodowy Bank Polski, a Poczta Polska opracuje specjalny znaczek.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama