Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Samochód wypełniony spirytusem. W aucie matka z synem

W osobowej toyocie znajdowało się 250 litrów spirytusu. Autem podróżowała 43-letnia mieszkanka Warszawy wraz ze swoim 21-letnim synem. Wpadli chwilę po tym jak młodzieniec wyprzedził nieoznakowany radiowóz na przejściu dla pieszych.
Samochód wypełniony spirytusem. W aucie matka z synem
W osobowej toyocie znajdowało się 250 litrów spirytusu (Policja)
W sobotę po południu na ulicy Kleeberga w Kocku policjantów lubartowskiej drogówki, jadących nieoznakowanym radiowozem, na przejściu dla pieszych wyprzedziła osobowa toyota. Kierowcą okazał się mieszkaniec Warszawy. Młody mężczyzna za popełnione wykroczenie został ukarany 300 złotowym mandatem i 10 punktami karnymi. Jak się jednak okazało, był to dopiero początek kłopotów młodzieńca i jego matki. - Uwagę policjantów zwróciły cztery kartonowe pudła na tylnym siedzeniu auta. Kolejnych sześć identycznych pudełek było w bagażniku toyoty - relacjonuje Grzegorz Paśnik, rzecznik lubartowskiej policji. We wszystkich znajdowały się plastikowe butelki ze spirytusem i bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Po przeliczeniu okazało się, że w środku było aż 250 litrów spirytusu. 21-latek i jego matka zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Towar trafił do policyjnego depozytu. Policjanci ustalają pochodzenie alkoholu oraz wartość uszczuplenia należności wobec Skarbu Państwa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama