Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bez przyczyny napadł na nich w kolejce przy kasie. Później czekał przed Stokrotką

Mężczyzna uzbrojony w pałkę teleskopową zaatakował klientów jednego z lubelskich sklepów Stokrotka. Został szybko obezwładniony i przekazany policji. Jak wstępnie ustalono, napastnik cierpi na zaburzenia psychiczne.
Bez przyczyny napadł na nich w kolejce przy kasie. Później czekał przed Stokrotką
Moment interwencji policji i zespołu ratownictwa medycznego pod Stokrotką przy ul. Radości zarejestrował nasz Czytelnik

Autor: Alarm 24

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w supermarkecie Stokrotka przy ul. Radości. Napastnik, około 40-letni mężczyzna, zrobił zakupy, po czym rzucił się na klienta, który stał za nim w kolejce. Uderzył również towarzyszącą mu kobietę.

– Kobieta stanęła między nimi i oberwała w twarz. Myśleliśmy, że się pozabijają. Kierowniczka nakrzyczała na nich i sytuacja się opanowała – relacjonuje jeden z naszych Czytelników.

Jak ustaliliśmy, napadnięta para wybierała się w odwiedziny do znajomego. – Po incydencie w sklepie zadzwonili do niego prosząc, by po nich wyszedł. Obawiali się napastnika – wyjaśnia Andrzej Fijołek z zespołu prasowego lubelskiej policji.

Agresywny mężczyzna groził bowiem, że będzie czekał przed sklepem. Kiedy napadnięta para wyszła na zewnątrz, zaatakował ponownie.

– Wybiegł zza paczkomatu z pałką teleskopową. Podbiegł do tej rodziny i zaczął ich okładać – relacjonuje nasz Czytelnik.
Na miejscu pojawił się znajomy zaatakowanej pary. On również został napadnięty przez agresywnego mężczyznę.

– Człowiek ten rzeczywiście miał ze sobą pałkę. Na szczęście został obezwładniony przez uczestników i świadków zdarzenia. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń – dodaje Andrzej Fijołek.

Agresywny mężczyzna trafił w ręce policjantów, którzy przewieźli go do szpitala przy ul. Abramowickiej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna cierpi na zaburzenia psychicznie. Jego agresję wzmógł alkohol. Po wizycie w szpitalu trafił do izby wytrzeźwień.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama