Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gospodarze w natarciu. Grała chełmska klasa okręgowa

Hat-trick Michała Rycerza dla Hetmana Żółkiewka w meczu z Unią Rejowiec. Podział punktów w spotkaniu Orła Srebrzyszcze z Bratem-Cukrownikiem Siennica Nadolna
Gospodarze w natarciu. Grała chełmska klasa okręgowa
W meczu Startu-Regent Pawłów górą był Ruch Izbica

Autor: START-REGENT PAWŁÓW

Na prośbę gości mecz w Srebrzyszczu rozegrany został już w piątek. – Z powodu Chmielaków Brat prosił nas o rozegranie spotkania już w piątek. Spełniliśmy tę prośbę, choć sami mieliśmy problemy z niektórymi zawodnikami i zwolnieniem ich z pracy na mecz – tłumaczy Adam Sikorski, prezes klubu ze Srebrzyszcza.

Oba zespoły przystąpiły w odmiennych nastrojach. Orzeł miał już na koncie trzy punkty za wyjazdową wygraną w pierwszej kolejce z Unią Rejowiec. Goście przystępowali do meczu z zerowym kontem po porażce 1:2 u siebie z Granicą Dorohusk. Pierwsi do bramki trafili przyjezdni po celnym strzale Dawida Kalisiewicza już w 10 minucie. Miejscowi nie zrazili się szybką utratą bramki i konsekwentnie dążyli do wyrównania. Sztuka ta udała im się jeszcze przed przerwą, co więcej objęli nawet prowadzenie. – To już drugi mecz, w którym straciliśmy dwie bramki po stałych fragmentach, po rzutach rożnych. Podobnie było w spotkaniu z Granicą. Nie jesteśmy zadowoleni z podziału punktów. W 90 minucie Arnold Kister miał sytuację sam na sam i powinien strzelić gola na 3:2. Trudno, jeden punkt przyjmujemy i gramy dalej – skomentował trener Brata-Cukrownika Waldemar Kogut. – Remis jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem. Były fragmenty w meczu, że przeważał Brat, ale były też i takie w których to my mieliśmy inicjatywę. Było to typowe spotkanie walki – ocenia prezes Sikorski.

Goście mieli kłopoty z bramkarzem. Obaj zawodnicy na tej pozycji Marek Dębski i Grzegorz Pypa są kontuzjowani. Z konieczności między słupkami stanął nominalny pomocnik Kamil Jopek. Piłkarz zasilił Brata w tym okienku transferowym ze Zrywu Gorzków.

Orzeł Srebrzyszcze – Brat-Cukrownik Siennica Nadolna 2:2 (2:1)

Bramki: Bohuniuk (40), Bazela (45) – Kalisiewicz (10), Aleksander Urbański (60).

Orzeł: Komczyński – Bazela, Dziewulski, Rafał Malinowski, Mroczek, Ł. Tatysiak (70 Hałaj), M. Olender, S. Tatysiak (90 Rulka), Bohuniuk, Kogut, Prystupa (82 M. Tatysiak).

Brat-Cukrownik: K. Jopek – Pachuta, Arkadiusz Kister, Szczepaniuk (55 Adam Urbański), Robert Malinowski (70 Zdunek), Kniażuk, Arnold Kister, P. Szadura, Suduł, Aleksander Urbański, Kalisiewicz (55 Witka).

Po porażce 2:4 na inaugurację w Krasnymstawie ze Startem Hetman Żółkiewka zrehabilitował się w spotkaniu na swoim boisku z Unią Rejowiec. – Chłopcy zagrali bardzo dobre zawody, szczególnie popisała się nasza młodzież. Już w Krasnymstawie nasza gra wyglądała nieźle, ale tam trochę nam zabrakło. W meczu z Unią mogliśmy wygrać wyżej. Dawid Basiak trafił w poprzeczkę – relacjonuje kierownik Hetmana Andrzej Koprucha.

Dla zespołu z Rejowca byłą to druga porażka z rzędu. Na inaugurację podopieczni trenera Tomasza Sąsiadka ulegli na swoim terenie Orłowi Srebrzyszcze 0:1. – W pierwszej połowie mieliśmy dwie sytuacje do podwyższenia wyniku, ale ich nie wykorzystaliśmy. W drugiej odsłonie też mogliśmy strzelić gole. Przegraliśmy za wysoko – ocenia kierownik Unii Rejowiec Marcina Palonka.

Hetman Żółkiewka – Unia Rejowiec 6:1 (2:1)

Bramki: Basiak (25), Rycerz (45, 55, 73), Prus (78, 89) – A. Czerwiński (20).

Hetman: Ścibak – Więczkowski, Zielonka, Wanielista, Gieleta, Widz (78 Śliwa), Puchala (70 Hojda), Krzysztoń, Basiak, Sawicki (77 Prus), Rycerz (75 D. Maksymowicz).

Rejowiec: Pastuszak – Rossa, Czajka, Bohuniuk, Kalman (80 Kozaczuk), Karauda (60 Marczuk), J. Czerwiński (70 Kloc), Kwiatosz, Górny, A. Czerwiński, Terlecki (73 Niezbecki).

Granica Dorohusk – Unia Białopole 1:2 (0:2)

Bramki: Sołtysiuk (48) – Mazur (13), Poterucha (40).

Granica: Jabłoński – Ruszkiewicz, Piotrowski (46 Kaper), Słomka, Rondoś, Olęder, Wagner, Maliszewski (46 Sołtysiuk), Gregorczuk (46 Denkiewicz, 72 Lewczuk), Niemiec, A. Olender.

Białopole: Kozłowski – M. Cor, Kołodziejczyk (49 Piekaruk), Swatek, Bureć, Zdybel, Ślusarz, Poterucha, M. Soroka (46 Leśnicki), Mazur, Łukaszewki (70 T. Soroka).

Start-Regent Pawłów – Ruch Izbica 1:3 (1:1)

Bramki: Rossa (25 z karnego) – Antoniak (31), Kić (55), Kaszak (90 + 4).

Czerwona kartka: Michał Kić (Ruch) w 65 min, za drugą żółtą.

Pawłów: Klin – Żukowski (85 Korzeniowski), Maliński (49 Kozioł), Rossa, Sołtys, Kędzierski (67 Karauda), Mazurek, Jakóbczyk, Rasiński (79 Bodak), Krystian Kister, Kaczmarczyk (75 Miazga).

Ruch: Sasim – Kaszak, Kić, Maciej Śliwa, Hopko, Binek, P. Lewandowski, G. Lewandowski (75 Iracki), Banach (70 W. Dołhan), Malczewski, Antoniak.

Frassati Fajsławice – Spółdzielca Siedliszcze 2:0 (1:0)

Bramki: Skorek (17), Chruściel (49).

Frassati: Mazur – K. Przebirowski, K. Błaziak, P. Przebirowski, M. Baran, Slobodyan (68 Policha), K. Pluta (84 P. Kasperek), Chruściel (67 P. Kostka), Adamiec (90 + 2 Dunda), Stefaniak, Skorek (83 Zagraba).

Spółdzielca: Pawlak – Daniel Orłowski, K. Jędruszak, Wawruszak (88 Czarnecki), Moniakowski, Braniewski, Iwaniuk, Borek (68 P. Jędruszak), Czajka (46 Damian Orłowski), Lechowski (68 Pasternak), Stefańczuk.

Agros Suchawa – Ogniwo Wierzbica 1:0 (0:0)

Bramka: Zdolski (80).

Agros: M. Namczuk – Celiński (85 Tomaszewski), B. Staszewski, J. Bylina, E. Mikulski, Węgliński (55 K. Staszewski), Wysokiński, Więcaszek, Hrycak (55 A. Sekulski), Boczuliński (65 D. Sekulski), S. Staszewski (55 Zdolski).

Ogniwo: Zagraba – Szanfisz, Pilipczuk, Ciechoński, Sobczuk (65 Siwek), Remiś (46 Roczon), Chlebiuk (78 I. Hanc), Skorupski, Krupski (62 Skrochocki), Knot, Bąk.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama