Najbardziej znany w tym gronie jest oczywiście Małecki. Popularny „Mały” całkiem nieźle prezentował się w rundzie jesienniej. Wystąpił w 18 meczach licząc ligę i puchar. Zapisał na swoim koncie cztery gole i dwie asysty. Wiosną został jednak zesłany do występujących w klasie okręgowej rezerw. W ośmiu występach trzy razy wpisał się na listę strzelców.
– Decyzją zarządu Patryk Małecki został przesunięty do drugiej drużyny. Decyzja ta jest wynikiem bieżącej oceny dyspozycji sportowej zawodnika oraz jego braku poszanowania zasad obowiązujących w klubie – informowali żółto-niebiescy.
Reszta piłkarzy, którzy zostali wystawieni na listę transferową również za wiele nie pograła. Najwięcej minut na boisku spędził Maj. Napastnik zapisał na swoim koncie 23 występy (20 w lidze oraz trzy w STS Pucharze Polski). Jego dorobek to dwa ligowe gole.
Wojtkowski pojawił się w klubie jesienią, już w trakcie sezonu, ale szybko złapał kontuzję. Ostatecznie jego wkład w awans do Betclic II ligi był jedynie symboliczny – zaliczył ledwie cztery spotkania. W sumie na boisku spędziło około... 60 minut.
Były bramkarz Motoru – Bartnik ani razu nie pojawił się na boisku. Z kolei Popiołek i Wójcik wiosnę spędzili na wypożyczeniach. Ten pierwszy w Starcie Krasnystaw, a drugi w GKS Bełchatów.
Do tej pory Avia nie pozyskała żadnego nowego piłkarza. Z klubem pożegnali się za to: Rafał Dobrzyński, Mateusz Jarzynka, Dominik Zawadzki, Krzysztof Żmuda oraz Oskar Janik.

Komentarze