Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Inicjatywa lokalna. Ludzie chcą pomagać. Radni mniej

Ponad połowa mieszkańców naszego regionu pytanych przez Fundację Batorego chciałaby za darmo pracować na rzecz lokalnej społeczności. Ale radni im nie pomagają.
Inicjatywa lokalna. Ludzie chcą pomagać. Radni mniej
Mieszkańcy mogliby urządzić plac zabaw sfinansowany przez gminę. (sxc.hu)
Zgodnie z przepisami, mieszkańcy mają prawo do tzw. inicjatywy lokalnej. To sposób na wspólną realizację najróżniejszych przedsięwzięć przez obywateli i samorządy. Np. urząd kupuje sadzonki drzew, a ludzie je sadzą. Albo mieszkańcy urządzają plac zabaw sfinansowany przez gminę. W naszym województwie 57 proc. pytanych jest zainteresowana inicjatywami lokalnymi. Jednak, żeby współpraca stała się faktem, radni muszą przegłosować uchwały, które będą ją regulowały. Z ankiety Fundacji Batorego wynika, że się z tym nie śpieszą. W województwie lubelskim pytania trafiły do 15 losowo wybranych gmin. Odpowiedziało sześć, ale tylko w jednej – gminie Modliborzyce – podjęto odpowiednią uchwałę. Tymczasem, samorządy miały na głosowania trzy lata. Dlatego Fundacja Batorego rozważała skierowanie skargi do sądu administracyjnego. – Ostatecznie zrezygnowaliśmy jednak z kroków prawnych. Zależy nam na zgodnej współpracy z władzami samorządowymi. Ważne, aby wykorzystywały potencjał, jaki tkwi w mieszkańcach – komentuje Joanna Załuska z Fundacji Batorego, dyrektor programu. Osoby i organizacje, które chcą dowiedzieć się, jak uczestniczyć w rządzeniu swoją gminą czy miastem, znajdą więcej informacji w Internecie na stronie: www.maszglos.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama