Wpadł dwa razy w ciągu godziny na kradzieży wódki
59-letni mieszkaniec gminy Ryki próbował dwa razy w ciągu jednej godziny wynieść wódkę z tego samego sklepu. Nie udało mu się to.
- 05.05.2013 13:00

Uparty złodziej po raz pierwszy wpadł około godziny 12.20. Na gorącym uczynku przyłapał go ochroniarz w markecie. Po 59-latka przyjechała policja.
- Nie zniechęciło to jednak mężczyzny do kolejnej próby. Godzinę później został znów zatrzymany w tym samym markecie na kradzieży alkoholu - wyjaśnia podkom. Jacek Wójcik z policji w Rykach.
Mężczyzna zabrał z półki litrową butelkę wódki i próbował wybiec ze sklepu przez zaplecze. Przy drzwiach magazynowych złapał go ochroniarz.
59-latek był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Za swoje czyny odpowie przed sądem.
Reklama













Komentarze