Budowa S17: Jak było i jak jest teraz
Wybudowanie S17 to olbrzymi skok cywilizacyjny. Droga do Warszawy jest jedną z najbardziej zatłoczonych tras w woj. lubelskim. Średnio na dobę jedzie nią od 20 do 36 tysięcy pojazdów.
- 23.05.2013 19:16

Gdy ponad dwa lata temu plac budowy przejęła firma Mota–Engil Polska Central Europa, wokół były szczere pola. Teraz biegnie po nich nowoczesna droga. Wykonawca odcinka S17 pomiędzy węzłami Kurów Zachód–Jastków zakończył już prace, kontrakt został odebrany przez GDDKiA, a teraz toczą się procedury związane z dopuszczeniem trasy do ruchu.
– Spodziewamy się, że kierowcy skorzystają z niej w pierwszych dniach przyszłego tygodnia – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Na tym odcinku powstało 20 obiektów inżynierskich, w tym siedem mostów, trzynaście wiaduktów drogowych, 31 przejść dla zwierząt oraz płazów oraz przepusty.
Podróżni odpoczną na dwóch nowoczesnych, kameralnych parkingach Markuszów Północ oraz Markuszów Południe. Jeszcze w tym roku ruszy tam budowa stacji paliw.
Na tym odcinku zbudowano 10 km ekranów akustycznych, posadzono kilkanaście tysięcy drzew i krzewów.
Zobacz też: Jechaliśmy ekspresową S17. Kurów-Bogucin w 12 minut (wideo, zdjęcia)
Reklama













Komentarze