Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Motor Lublin – Unia Tarnów 3:1

Motor pokonał w sobotę na własnym stadionie Unię Tarnów 3:1. Dwa gole strzelił Ivan Jovanović, jednego Michał Ciarkowski. To dobry krok lublinian w kierunku utrzymania
Motor Lublin – Unia Tarnów 3:1
(Wojciech Nieśpiałowski)
Gospodarze przystąpili do tego spotkania mocno zmobilizowani, chcąc odkuć się za ostatnią porażkę na wyjeździe z Garbarnią Kraków 1:2 oraz remis 1:1 u siebie ze Stalą Rzeszów. Już w pierwszych minutach kibice Motoru mogli cieszyć się z bramek, ale dobre okazje na ich strzelenie zaprzepaścił Michał Ciarkowski. Lublinianie szybko przekonali się na własnej skórze o tym, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. W 10 min po kontrze gości Marcin Furmański wyszedł sam na sam z Tomaszem Ptakiem i nie dał mu szans strzelając bramkę na 1:0. Oszołomiony takim obrotem sprawy Motor przez następne kilkanaście minut nie mógł się otrząsnąć. Zrobił to dopiero w 27 min, kiedy akcja Artura Węski prawą stroną boiska zakończyła się zagraniem ręką w polu karnym przez obrońcę Unii Dominika Bednarczyka i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki ustawionej na 11 m podszedł Ivan Jovanović, strzelił mało pewnie, ale na szczęście dla Motoru piłka znalazła się w bramce. Parę minut później \"Jaskółki” mogły się odgryźć, ale mocne uderzenie Fabiana Fałowskiego w dobrym stylu obronił Ptak. Następna akcja przyniosła za to gola Motorowi. Po dośrodkowaniu Damiana Kądziora z rzutu rożnego Radosław Kursa zagrał w polu karnym do Jovanovicia, a ten wpakował piłkę do siatki. Chorwat sprawił sobie tym samym miły prezent na urodziny, bo trzy dni wcześniej skończył 22 lata. W drugiej połowie działo się już mniej ciekawych rzeczy, a kiedy w 63 min Ciarkowski wykorzystał zagranie wprowadzonego chwilę wcześniej z ławki Kacpra Horodeńskiego i zdobył bramkę na 3:1, gra bardzo się uspokoiła. Wcześniej wynik mógł podwyższyć Igor Migalewski, ale po podaniu Jovanovicia uderzył zbyt lekko. W końcówce na strzał z dystansu zdecydował się jeszcze Kądzior, a piłka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. Unia nie potrafiła już do końca zagrozić Motorowi i ten ciekawy, jak na II-ligowe realia, mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem lublinian. Dzięki temu \"żółto-biało-niebiescy” zrobili kolejny krok w kierunku utrzymania. W następnej kolejce, podopieczni trenera Przemysława Delmanowicza, zmierzą się na wyjeździe ze Zniczem Pruszków. Motor Lublin – Unia Tarnów 3:1 (2:1) Bramki: Jovanović (28 z karnego, 38), Ciarkowski (63) – Furmański (10). Motor: Ptak – Falisiewicz, Kursa, Bronowicki, Węska (61 Horodeński), Ciarkowski, Kostrubała, Kądzior (89 Kosiarczyk), Ptaszyński, Jovanović, Migalewski (80 Matuszczyk). Unia: Słomski – Jamróg, Bednarczyk, Pawlak, Witek, Sojda (56 Radliński), Furmański, Kazik, Kostecki (60 Ślęzak), Matras (68 Wilk), Fałowski (70 Adamski). Żółte kartki: Kursa (M) – Kazik, Witek (U). Sędziował: Mariusz Korzeb (Warszawa). Widzów: 1500.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama