Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin: Bajoro zamiast drogi. Mieszkańcy proszą o odwodnienie i asfalt

Poważny problem z rozlewiskiem tworzącym się na drodze po większych opadach deszczu mają mieszkańcy dalszego odcinka ul. Trześniowskiej. Od lat nie mogą się doczekać budowy prawdziwej jezdni.
Lublin: Bajoro zamiast drogi. Mieszkańcy proszą o odwodnienie i asfalt
Zdjęcie ulicy Trześniowskiej nadesłane na numer alarmowy Dziennika Wschodniego 691-770-010

Autor: Alarm 24

Spore bajoro tworzy się na niżej położonym fragmencie gruntowego odcinka ul. Trześniowskiej. – Skrzynka elektryczna jest w wodzie, już nie mówiąc o braku możliwości przejazdu – skarży nam się jeden z mieszkańców.

– Do połowy miesiąca zostaną wykopane rowki w pasie drogowym. Mamy nadzieję, że takie rozwiązanie sprawdzi się i pozwoli na usuwanie nadmiaru wody z ulicy – zapowiada Justyna Góźdź z biura prasowego Ratusza. – Należy pamiętać, że ul. Trześniowska nie jest jeszcze wybudowana. W miejscu, w którym tworzy się rozlewisko jest jej najniższy punkt.

Czy mieszkańcy doczekają się docelowego rozwiązania problemu i urządzenia jezdni? – Remont ul. Trześniowskiej znajduje się w rezerwie budżetowej – zapewnia Góźdź, choć nie daje to żadnej pewności, że miasto rzeczywiście znajdzie na ten cel pieniądze. – Ze względu na epidemię i spadek wpływów do budżetu miasta analizowana jest obecnie sytuacja budżetowa. Wszelkie decyzje dotyczące dalszych działań inwestycyjnych miasta będą podejmowane w drugiej połowie roku.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama