W taki sposób został już urządzony odcinek ul. Berylowej sąsiadujący ze szkołą od strony ul. Jaspisowej i dalsze dojście do Cyrkoniowej. Z kolei od poniedziałku spychacz rozgarnia gruz w miejscu planowanej jezdni ul. Berylowej po stronie ul. Jantarowej i Kryształowej.
Prowizorka ma ułatwić dotarcie do szkoły, w której od września mają się rozpocząć lekcje, a w tym samym budynku ma również działać przedszkole. Władze miasta chętnie chwalą się tą placówką, przedstawiając ją jako najnowocześniejszą w Lublinie i w tej części Polski. Szkoła będzie nowoczesna, ale pobliska ulica na razie prowizoryczna.
– Obecnie trwają prace związane z utwardzaniem działek w pobliżu nowej szkoły. Powinny się one zakończyć do końca wakacji, aby z tymczasowego rozwiązania można było korzystać wraz z rozpoczęciem roku szkolnego – przyznaje Justyna Góźdź z biura prasowego Ratusza.
Na jak dużym fragmencie drogi ma się pojawić ubity walcem gruz? – Utwardzone zostaną odcinki o długości po 100 m w stronę ul. Jaspisowej i ul. Granitowej. Nie będą one wylane asfaltem. Szacunkowy koszt utwardzenia działek to ok. 80 tys. zł – zapowiada Góźdź. – To rozwiązanie tymczasowe, które będzie funkcjonowało do momentu wybudowania ul. Berylowej.
Docelowym rozwiązaniem ma być budowa jednojezdniowej ul. Berylowej z towarzyszącymi drogami rowerowymi oraz chodnikami i zatokami przystankowymi. Zapowiadana ulica ma biec od Jantarowej do Onyksowej i wszystko wskazuje na to, że będzie przechodzić przez miejsce, w którym znajduje się dziś skupisko dużych drzew, będących nieczęstym widokiem w tej okolicy.
Ratusz zapewnia, że nie rezygnuje ze stworzenia nowej drogi przez osiedle. – Plany budowy ul. Berylowej są aktualne – deklaruje Góźdź. – Umowa z projektantem została podpisana i dokumentacja jest już przygotowywana.














Komentarze